środa, 25 stycznia 2012

Nafciarze wracają do domu


Piłkarze ręczni Orlen Wisły skończyli swoje zgrupowanie w Niemczech. Tuż przed wyjazdem w drogę powrotną do Polski rozegrali jeszcze kontrolne spotkanie z czternastą drużyną niemieckiej pierwszej Bundesligi TSV Hannover-Burgdorf. Chociaż podopieczni trenera Larsa Walthera wystąpili w mocno okrojonym składzie, na dodatek bez nominalnego lewoskrzydłowego, zdołali zremisować 32:32.


W pierwszej połowie płocka ekipa nie spisywała się najlepiej. Niemcy tymczasem wykorzystali błędy techniczne nafciarzy, wyprowadzając kilka kontrataków, po których uzyskali nawet sześciobramkową przewagę. Na przerwę Orlen Wisła schodziła przy pięciobramkowym prowadzeniu TSV.

Po zmianie stron rozpoczęło się mozolne odrabianie strat. Niespełna dziesięć minut przed końcową syreną płocczanie wreszcie doprowadzili do remisu, a chwilę później zdołali nawet objąć dwubramkowe prowadzenie. Niestety, w samej końcówce sędziowie odesłali jednego z płocczan na ławkę kar, co wykorzystali miejscowi, doprowadzając do remisu.

Mimo choroby z dobrej strony zaprezentował się Muhamed Toromanović, doskonale obsługiwany przede wszystkim przez Nikolę Eklemovicia. Nieźle spisał się również Michał Kubisztal.


TSV Hannover-Burgdorf - Wisła Płock 32:32 (19:14)
Wisła: Seier, Dudek - Toromanović 7, Spanne 5, Kubisztal 5, Kavas 4, Eklemović 3, Zołoteńko 2, Chrapkowski 2, Paczkowski 2, Twardo 1, Gomółka 1, Dobelsek.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza