środa, 3 października 2012

Płocczanin sędziował w Szwecji mecz Velux Ligi Mistrzów



Bogdan Lemanowicz z Płocka oraz jego warszawski partner Marek Baranowski zostali przez EHF - europejski związek handballa, wyznaczeni do prowadzenia meczu pierwszej kolejki Velux Ligi Mistrzów. Polacy sędziowali w Szwecji pojedynek w grupie B, w którym IK Savehof podejmował doskonale znaną w Płocku rumuńską ekipę HCM Constanta. Po niezwykle emocjonującym spotkaniu gospodarze okazali się nieznacznie lepsi, wygrywając 35:31. Delegatem EHF-u był Norweg Svein Olav Oie. Pojedynek został rozegrany w hali Scandinavium w Geteborgu, w której reprezentacja Polski rozgrywała mecze w pierwszej fazie grupowej ubiegłorocznych mistrzostw świata.




Na trybunach obiektu, który może pomieścić 14 tysięcy kibiców, zasiadło niespełna 2,5 tysiąca osób. Ci, którzy zdecydowali się oglądać mecz na żywo, na pewno nie mieli czego żałować. Pojedynek dostarczył bowiem wielu emocji, a losy końcowego rezultatu ważyły się praktycznie do końcowej syreny.

Ostatecznie z wygranej 35:31 i dwóch punktów cieszyli się Szwedzi, których najskuteczniejszym zawodnikiem okazał się zdobywca dziewięciu bramek Fredrik Larson. Ośmiokrotnie na listę strzelców wpisywali się Viktor Ottosson i Kent Robin Toennesen. W ekipie z Constanty aż czterech graczy zanotowało na swoim koncie po pięć goli: Dalibor Cutura, Javier Humet Gaminde, Alexandu Simicu i Laurentiu Toma. Gospodarze wędrowali na ławkę kar sześciokrotnie, a Rumuni tylko dwa razy. Zespół ze Szwecji egzekwował trzy rzuty karne, z których wykorzystał dwa. Constanta zaś wykorzystała cztery z sześciu karnych.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza