czwartek, 27 października 2011

Zdemolowane warszawianki

Fot. Mon-Pol Płock
To była wymarzona inauguracja sezonu 2011/2012. Koszykarki Mon-Polu w pierwszym meczu rozgrywek ligowych kategorii U-18 podejmowały drugą drużynę SKS 12 Warszawa. Płocka ekipa dosłownie zdemolowała swoje rywalki, zdobywając ponad dwukrotnie więcej punktów niż one. Drużyna z Warszawy była w stanie dotrzymać kroku miejscowym zaledwie przez pierwszych kilka minut pierwszej kwarty.



W ósmej minucie pierwszej kwarty Mon-Pol prowadził zaledwie 16:14. Trener Ireneusz Jasiński mógł mieć do swoich podopiecznych wiele zastrzeżeń w związku z niewypełnianiem założeń taktycznych. Na szczęście w końcu płocczanki zdołały poukładać swoją grę i narzucić przeciwniczkom swoje warunki. Ostatecznie pierwsza odsłona spotkania zakończyła się wygraną Mon-Polu 21:16. W drugiej było jeszcze lepiej. Wygrana 27:12 dała gospodyniom dwudziestopunktową przewagę do przerwy.

Trzecia część pojedynku mogłaby być określona jako teatr jednego aktora. Cała ekipa Mon-Polu zdobyła 29 punktów (rywalki 14), a aż 14 z nich było autorstwa Joanny Domańskiej (na zdjęciu). Czwarta kwarta była właściwie dopełnieniem formalności. Trener Jasiński próbował różnych wariantów gry defensywnej i rozmaitych rozwiązań taktycznych. Ostatnia kwarta to wygrana gospodyń 31:10, a rezultat końcowy 108:52 nie pozostawia jakichkolwiek złudzeń, kto w tym meczu był lepszy.

Najskuteczniejszą zawodniczką Mon-Polu była Iweta Nowak, która zdobyła 31 punktów. Dziesięć oczek mniej zapisała na swoim koncie Joanna Domańska.

Kolejne swoje spotkanie juniorki Mon-Polu rozegrają w niedzielę 30 października o 12.00. W hali Zespołu Szkół nr 1 przy Faustyna Piaska 1 rywalem płockiego zespołu będzie KS Piaseczno. A dzień wcześniej grająca w seniorskiej drugiej lidze drużyna zmierzy się na wyjeździe z SKK Polonią Warszawa.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza