wtorek, 12 marca 2013

Sześć płockich medali MP w kickboxingu

FOT. Archiwum SANDA PŁOCK
Dwa złote medale, jeden srebrny i trzy brązowe to dorobek dwóch płockich klubów - UKS Sanda (ekipa na zdjęciu) i Centrum Sztuk Walki z mistrzostw Polski kadetów w kickboxingu. Numerem jeden płockiej ekipy okazał się Mateusz Dymek z Sandy, który nie tylko zdobył dwa złota - w kick light i kick contact w swojej wadze do 47 kilogramów, ale także otrzymał od organizatorów wyróżnienie specjalne - dla najlepszego zawodnika w formule kick light. Srebrny medal w tej samej formule w wadze do 50 kg zdobyła jego koleżanka klubowa, kadetka starsza Dagmara Tchorek, oboje są podopiecznymi trenera Piotra Paśnika. W tej samej konkurencji w wadze do 60 kg brąz stał się udziałem Katarzyny Klepackiej z CSW. W kadetach młodszych brąz dla Płocka w kick light dołożył Przemysław Wachol, a w kadetach starszych Filip Hućko (obaj CSW). W klasyfikacji medalowej mistrzostw Sanda Płock uplasowała się na 13. miejscu, CSW Płock - na 39. W zawodach rozegranych w Muszynie wzięło udział aż 487 zawodników z 48 klubów. 

Z trzyosobowej ekipy Sandy jedynie Gaik Kadimyan wrócił do Płocka niepocieszony, bo bez medalu. W konkurencji kick light w jego wadze do 57 kg do rywalizacji stanęło aż 14 zawodników. Płocczanin po zwycięstwie głosami sędziów 2:1 w pierwszej walce, w drugiej musiał uznać wyższość rywala z klubu Dragon Starachowice. 

Tymczasem trenująca zaledwie dziesięć miesięcy Dagmara Tchorek aż do finału rywalizacji kadetek starszych w kick light okazała bezkonkurencyjna. Pierwszą walkę wygrała przez poddanie się rywalki już w pierwszej rundzie, drugą stosunkiem głosów sędziowskich 3:0. Niestety w finałowej potyczce wagi do 50 kg musiała uznać wyższość bardziej doświadczonej Aleksandry Tokarczyk reprezentującej barwy klubu - gospodarza imprezy LUKS Jas-Pol Krynica Zdrój, wybranej później przez organizatorów najlepszą zawodniczką zawodów w formule light contact.

Reprezentanta gospodarzy w walce finałowej nie przestraszył się natomiast Mateusz Dymek, najmłodszy w ekipie Sandy. To jego rywal, Wojciech Maślanka z Jas-Polu, został poddany przez trenera już w pierwszej rundzie walki finałowej light contact. W wadze do 47 kg rywalizowało 13 zawodników. Mateusz Dymek pokonywał kolejnych przeciwników najpierw stosunkiem głosów 2:1, potem 3:0, by w półfinale pokonać rywala ze Świdnika przez RSC już w pierwszej rundzie.

Drugiego dnia mistrzostw Dymek okazał się bezkonkurencyjny w swojej wadze także w formule kick light. Tu również w finale rywal, tym razem Hubert Łaniewski z CSW Champion Lubawa został poddany przez swojego trenera w pierwszej rundzie. W walce półfinałowej Mateusz mógł się pochwalić zwycięstwem nad bardzo doświadczonym Dawidem Lutyńskim z klubu Spartan Knurów. Była to jedna z najbardziej zaciętych walk zawodów, a mimo to sędziowie nie mieli problemów ze wskazaniem zwycięzcy po dwóch rundach. W wadze Mateusza wystartowało ośmiu zawodników.  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza