niedziela, 7 października 2012

Wielki dzień płockiego basketu



Doskonale rozpoczęły pierwszoligowy sezon 2012/2013 koszykarki Mon-Polu. Płocczanki pokonały w wyjazdowym meczu Eko Energy Hit z Kobylnicy 84:60. Historyczne pierwsze punkty na zapleczu ekstraklasy zapisała na swoim koncie Monika Maj. Najskuteczniejszą z płocczanek okazała się w tym meczu Iwona Szarzyńska, która zdobyła 21 punktów. Dwa oczka mniej na swoim koncie zanotowała Sylwia Janas, a z 18 oczkami kończyła spotkanie w Kobylnicy Monika Maj. Pierwszy mecz w roli gospodarzy ekipa prowadzona przez trenera Ireneusza Jasińskiego rozegra 13 lub 14 października z Basketem 25 XX LO. Bydgoszczanki nowy sezon rozpoczęły od porażki u siebie z KKS-em Olsztyn 89:100.




W pierwszej piątce Mon-Polu na plac gry wyszły Sylwia Janas, Milena Adamczyk, Iwona Szarzyńska, Monika Maj i Aleksandra Krzysztofik. Właśnie ta ostatnia mogła stać się autorką historycznych pierwszych punktów Mon-Polu w pierwszej lidze. Niestety, jej rzut z wyskoku okazał się niecelny, a dobrą zbiórką po nim popisała się ekipa miejscowych. Kilkanaście sekund później Sylwia Janas zaliczyła pierwszą „czapę”, blokując rzut Katarzyny Klimowskiej. Wprawdzie pierwsze punkty meczu zdobyła Justyna Wróbel, szybko odpowiedziała na nie Monika Maj. Po akcji za trzy miejscowe objęły trzypunktowe prowadzenie. Płocczankom zajęło trochę czasu doprowadzenie do remisu. A po rzutach Aleksandry Krzysztofik i Sylwii Janas Mon-Pol objął prowadzenie 10:6.

Eko Energy Hit dość szybko odzyskał stracony dystans punktowy i od tego momentu rozpoczęła się niezwykle zacięta walka. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Chociaż płocczanki prowadziły w pewnym momencie już 21:15, miejscowe zdobyły pięć oczek z rzędu i na koniec pierwszej kwarty zredukowały swoją stratę do jednego punktu.

Drugą kwartę lepiej rozpoczęły płocczanki, które dość szybko objęły sześciopunktowe prowadzenie. Miejscowe nie zamierzały jednak rezygnować z walki i odrobiły straty, a nawet ponownie wyszły na prowadzenie. Sięgało ono już nawet pięciu oczek, lecz przed zakończeniem drugiej kwarty dwa rzuty wolne skutecznie egzekwowała Sylwia Janas. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Eko Energy Hitu 36:33.

Na pierwsze punkty w trzeciej kwarcie miejscowe musiały czekać aż siedem minut. Same w tym czasie straciły ich aż 20. Wynik trzeciej odsłony 29:10 na korzyść Mon-Polu dobitnie pokazuje, jak bardzo płocczanki zdominowały przebieg wydarzeń na placu gry. A w czwartej kwarcie podopieczne trenera Ireneusza Jasińskiego nie zamierzały wcale rezygnować z walki o podwyższenie rezultatu. W pewnym momencie różnica wynosiła już 29 punktów na korzyść zespołu z Płocka. W końcówce miejscowym udało się nieznacznie zmniejszyć swój punktowy deficyt, ale  wygrana Mon-Polu 84:60 jednoznacznie świadczy o tym, że to płocczanki były w tym meczu stroną dyktującą warunki, chociaż po pierwszej połowie traciły do Eko Energy Hitu trzy oczka.

EKO Energy Hit Kobylnica – Mon-Pol Płock 60:84 (20:21, 16:12, 10:29, 14:22)
Kobylnica: Klimowska 10, Staciwa, Dobrowolska 16, Michałowska 5, Wróbel 17, Jagodzińska 6, Grelewicz 2, Narewska, Razik 4, Keler.
Mon-Pol: Janas 19, Adamczyk 2, Szarzyńska 21, Maj 18, Krzysztofik 10, Iwan, Domańska 10, Trzewikowska, Wilamowska, Gruchot, Górecka, Gawryszewska 4.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza