piątek, 5 października 2012

Martyna Maślanka wicemistrzynią Otwartego Międzynarodowego Pucharu Polski - Warsaw Open

Pierwsza z lewej Martyna Maślanka
Ponad 1100 zawodniczek i zawodników ze Słowenii, Węgier, Holandii, Rosji, Niemiec, Białorusi, Serbii, Litwy, Szwecji, Estonii, Łotwy, Belgii, Wielkiej Brytanii, Danii, Finlandii, Izraela, Luxemburga, Ukrainy oraz Polski wystartowało w tegorocznej edycji Warsaw Judo Open, zawodach rangi otwartego międzynarodowego Pucharu Polski. Impreza organizowana już po raz czternasty w kategorii młodzików,  juniorów młodszych i juniorów to najliczniej obsadzony turniejów judo w Polsce w tych kategoriach wiekowych. W tak doborowym gronie najlepiej z płocczan spisała się reprezentująca Uczniowski Klub Sportowy Eljot juniorka Martyna Maślanka, która sięgnęła po srebrny medal w kategorii – 44 kilogramy.
Martyna zaczęła od pokonania Anety Adamiak z Orkana Sochaczew. Jej kolejną rywalką była Białorusińka Veraniką Suhlob. W ubiegłorocznym Pucharze Polski w Opolu zawodniczka Eljota pokonała ją już w piątej sekundzie walki. I tym razem zapowiadało się, że Martyna powinna spokojnie poradzić sobie z rywalką. Zaczęło się zupełnie nieźle, ale błąd niedoświadczonego arbitra, który swoją komendą matę, przerwał prawidłowe trzymanie założone przez Martynę rywalce, wybił płocczankę z rytmu. A brak koncentracji to w judo najgorsza rzecz, jaka może się zdarzyć. Zawodniczka Eljota przekonała się o tym boleśnie, przegrywając walkę, którą powinna rozstrzygnąć na swoją korzyść.

Młoda płocka zawodniczka ma jednak mimo wszystko powody do zadowolenia, ponieważ już po raz drugi sięgnęła po srebro Warsaw Judo Open. Poprzednio była w tej imprezie druga dwa lata temu, startując jeszcze jako juniorka młodsza. Międzynarodowe Mistrzostwa Warszawy były ostatnim poważnym startem Martyny w tym sezonie. Pierwszoroczna juniorka zdobyła łącznie sześć medali (po trzy złote srebrne) w krajowych turniejach najwyższej rangi (Mistrzostwa Polski i Puchara Polski). Takiego wyniku w jednym sezonie w 40-letniej historii płockiego judo nie osiągnęła jeszcze żadna zawodniczka.

W rywalizacji juniorów młodszych w kategorii – 81 kg. Konrad Kustosik zaczął od wygranej walkowerem, ponieważ Dawid Bil (JSS Gwardia) nie stawił się do walki. Wojciecha Grychlika z Czarnych Bytom Konrad pokonał dość szybko dzięki efektownej kontrze. Niestety, później musiał uznać wyższość Bartłomieja Zawadzkiego (UKJ Białołęka). Przegrał również w repasażach z Rosjaninem Alexandrem Gladyshevem, zajmując ostatecznie dziewiąte miejsce.

O szczęśliwym losowaniu w kategorii + 90 kilogramów mógł mówić Patryk Cieślak, który w pierwszej rundzie miał wolny los. Chociaż w drugiej rundzie przegrał z Mikołajem Górskim (Czarni Bytom), a w repasażach z Arunasem Dulkysem (Litwa), zajął siódme miejsce.

W kategorii juniorek Dorota Szelkowska w kategorii – 63 kg. już w pierwszej walce uległa Annie Pieli z Gwardii Bielsko Biała i odpadła z dalszej rywalizacji.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza