piątek, 28 września 2012

Test ze spadkowiczem



W sobotę 29 września o 15.00 w hali Chemika w drugiej kolejce pierwszej ligi piłkarki ręczne PWSZ Jutrzenka zagrają z KSPR Polkowice. Chociaż przeciwniczki płocczanek jeszcze w minionym sezonie grały – jako Phinepharm – w PGNiG Superlidze, to ekipa z Polkowic niekoniecznie musi być traktowana jako faworyt tego pojedynku. Polkowiczanki w sezonie 2011/2012 w najwyższej klasie rozgrywkowej dokonały niemałego "wyczynu", przegrywając wszystkie swoje mecze zarówno w fazie zasadniczej, jak i w walce o utrzymanie się. Nie popisały się również w pierwszej kolejce obecnego sezonu pierwszej ligi, przegrywając w Gliwicach z tamtejszym SMS-em aż 10:51. Jutrzenka tymczasem w pierwszej kolejce zanotowała wyjazdowe zwycięstwo ze Słupią Słupsk 27:23.
W Słupsku płocczanki zagrały doskonale w defensywie. To właśnie dzięki bardzo uważnej grze w obronie i zmuszeniu rywalek do wielu błędów technicznych, mogły wyprowadzać kontrataki, kończone celnymi rzutami. Jak twierdzi trener Jarosław Stawicki, jego podopieczne przewyższały miejscowy zespół w każdym elemencie gry.

W najbliższą sobotę czeka Jutrzenkę bardzo poważne wyzwanie. Chociaż rywalki z Polkowic nie popisały się w ubiegłym sezonie PGNiG Superligi, jednak w ich składzie nie brakuje rutynowanych zawodniczek, ogranych na najwyższym szczeblu rywalizacji. Trenerzy Jarosław Stawicki i Marek Przybyszewski będą zapewne mogli liczyć na dobrą formę Martyny Borysławskiej, która powinna potwierdzić, że w pełni zasłużyła na powołanie do reprezentacji Polski juniorek. Swoje możliwości powinny potwierdzić również Marta Krysiak oraz powoli wracające do gry po kontuzjach Aleksandra Rędzińska i Edyta Charzyńska. A trener bramkarek Jarosław Krzemiński powinien jak zawsze przygotować swoje podopieczne do bronienia na wysokim poziomie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza