piątek, 27 lipca 2012

Bąkiewicz najlepiej w sezonie

Kolejnym przystankiem na wyścigowej trasie płockiego rajdowca Michała Bąkiewicza była Sienna w powiecie kłodzkim (woj. dolnośląskie), gdzie w malowniczym plenerze Gór Sowich rozegrano IX i X rundę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Mimo, że w swojej klasie pojazdów zabytkowych HS/J płocczanin zajął dwukrotnie czwarte miejsce i wcześniej bywało lepiej, to swój start uznaje za najlepszy w sezonie. Dlaczego? Bo w klasyfikacji generalnej znalazł się kolejno na 44. i 40. pozycji, co jest jego najlepszym dotychczasowym wynikiem. A trzeba pamiętać, że Bąkiewicz jeździ wysłużonym suzuki swift 1300.


- W Siennej startowałem już drugi raz, więc nie miałem problemu ze znajomością trasy i od początku notowałem zadowalające czasy, poprawiając wyniki z przed roku - komentuje swój start Michał Bąkiewicz. - Mimo, iż samochód jest jeszcze trochę podsterowny, to za kierownicą czułem się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że na dobre zniknęła bariera psychiczna po wypadku w Korczynie. Bez wątpienia ulewa drugiego dnia i możliwość przejechania mokrej trasy znacznie wzbogaciła mój bagaż doświadczeń. Ostatecznie uzyskałem o pięć sekund lepszy czas niż w zeszłym roku, co traktuję jako duży sukces. A wiem, że jest jeszcze rezerwa i wynik można nieznacznie poprawić - dodaje optymistycznie.

Po X rundzie GSMP Bąkiewicz z 60 punktami zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji klasy HS/J. Do zajmującego trzecią lokatę Dariusza Ciupczyka z Krakowa płocczaninowi brakuje jedynie czterech punktów. 

Kolejne rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski odbędą się już na początku sierpnia pod Banovcami na Słowacji, gdzie samochody będą "wspinać się" na szczyt góry Jankov Vrsok. Finał zmagań zaplanowano we wrześniu w Załużu w Bieszczadach.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza