środa, 28 marca 2012

Druga porażka młodych nafciarzy


Piłkarze ręczni rezerw Orlen Wisły przegrali w Gorzowie Wielkopolskim z tamtejszym GSPR 27:30. To dopiero druga w rundzie rewanżowej przegrana podopiecznych trenerów Bogdana Janiszewskiego i Michała Skórskiego. Strata punktów w wyjazdowym pojedynku z gorzowianami mocno skomplikowała jednak sytuację młodych płocczan. Walcząca o utrzymanie się w gronie pierwszoligowców Orlen Wisła II musi nie tylko wygrać oba mecze, jakie pozostały jej do końca rozgrywek, ale również czekać na potknięcie Pomezanii Malbork.


Pierwsza część meczu w Gorzowie Wlkp. była w wykonaniu nafciarzy fatalna. Wprawdzie do stanu 5:5 młodzi płocczanie dotrzymywali kroku gospodarzom, później jednak stracili aż dziesięć goli, odpowiadając zaledwie jednym. Kiedy rozbrzmiała syrena kończąca pierwszą połowę, GSPR prowadził dziewięcioma bramkami.

Po przerwie płocczanie wyszli jednak na boisko niesamowicie zmotywowani i błyskawicznie odrobili pięć bramek. Gospodarze wciąż jednak mieli kilka oczek przewagi, którą utrzymywali dość długo. Dopiero dwie minuty przed końcem nafciarze zniwelowali różnicę do jednej bramki. Niestety, końcówka należała do miejscowych, którzy zdobyli trzy kolejne bramki, rozstrzygając losy spotkania na swoją korzyść. 

– To był mecz z nieprawdopodobnymi emocjami. Po przespanej pierwszej połowie rozegraliśmy bardzo dobrą, ale nerwową drugą część spotkania – powiedział po meczu trener Bogdan Janiszewski. – Niestety, o końcowym wyniku zaważył zwykły brak szczęścia gdy od remisu dzieliła nas już tylko jedna bramka. Zostały dwa mecze i zespół na pewno będzie do końca walczył o utrzymanie

GSPR Gorzów - Orlen Wisła II Płock 30:27(18:9)
Orlen Wisła II:
Dudek, Durzyński, Marciniak - Obiała 8, Adamski 7, Wojkowski 4, Sikorski 3, Miedziński 3, Orędowicz 2, Bożek, Kozłowski, Rupp, Góralski, Lewandowski.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza