poniedziałek, 27 lutego 2012

Powrót Szkopka do garażu. Lowes piąty

Było bardzo dobrze, nawet wyśmienicie. Motocyklista z podpłockiego Dobrzykowa, Paweł Szkopek (na zdjęciu) w sobotnich kwalifikacjach wywalczył najlepsze w swej karierze 10. pole startowe w inaugurującym tegoroczny sezon wyścigu serii Mistrzostw Świata World Supersport, jaki w niedzielę odbył się na Wyspie Filipa w Australii. Pech jednak nie opuszcza Szkopka w pierwszych startach sezonu. Dotąd dwa razy nie dojechał w Australii do mety, tym razem, nawet nie wyjechał na start. Podczas okrążenia rozgrzewającego, dopiero co wymieniony silnik w jego motocyklu zaczął się dziwnie zachowywać i jedyny Polak w World Supersport powrócił do garażu by już go nie opuścić. Tymczasem obaj koledzy Szkopka z zespołu Bogdanka PTR Honda punktowali w Australii. Sam Lowes, który miał aspiracje na podium, był piąty, a Mathew Scholtz - czternasty.


Sam Lowes, 21-letni Brytyjczyk liczył na walkę o zwycięstwo i prowadził przez pierwsze cztery okrążenia. Z powodu problemów z oponami, wywołanymi ekstremalnie wysokimi temperaturami, niedzielną rywalizację skrócono z 21 do 15 okrążeń. Lowes był jednym z zawodników, którzy padli ofiarą problemów z ogumieniem i pod koniec wyścigu musiał nieco zwolnić, ostatecznie finiszując na piątym miejscu, zaledwie pięć sekund za zwycięzcą.

- Nie ukrywam rozczarowania, ponieważ końcowy wynik nie odzwierciedla poziomu, jaki przez cały tydzień Sam i Paweł pokazali w Australii - komentuje wyścig menedżer polsko-brytyjsko-południowoaftykańskiej grupy, Igor Piasecki. - Podczas porannej rozgrzewki podjęliśmy decyzję o wymianie silnika w motocyklu Pawła. Mechanicy spisali się bardzo dobrze i motocykl z nowym, lecz nieprzetestowanym silnikiem, był gotowy do startu. Paweł wyjechał na tor na okrążenie rozgrzewające, jednak okazało się, że jazda na nowym silniku może być ryzykowna, więc podjął słuszną decyzję o zjeździe do garażu. Sam prowadził, ale z powodu problemów z oponami podjął słuszną decyzję o niepodejmowaniu zbędnego ryzyka. Gratuluję Mathew zdobycia pierwszych punktów w debiucie w MŚ.

- Niestety, w ostatniej chwili pojawił się problem, który uniemożliwił mi start w wyścigu - mówił równie rozczarowany, a może nawet nieco więcej od menedżera grupy, Paweł Szkopek. -  Dziękuje zespołowi za świetną pracę przez cały weekend, a w szczególności dzisiaj. Dzięki temu mogłem wyjechać z garażu dosłownie w ostatniej chwili, ale na okrążeniu wyjazdowym okazało się, że z silnikiem dzieje się coś dziwnego, dlatego wolałem nie ryzykować i wróciłem do boksu. Szkoda, ponieważ po świetnym wyniku we wczorajszych kwalifikacjach wiedzieliśmy, że mamy tempo, aby walczyć o dobry rezultat, ale takie rzeczy czasami się zdarzają. Australię opuszczam jednak pewny siebie, ponieważ pokazaliśmy, że zrobiliśmy duże postępy w porównaniu z poprzednim sezonem, a to świetnie nastraja mnie przed wyścigiem na torze Imola.

Drugi wyścig tegorocznej serii Mistrzostw Świata World Supersport odbędzie się pierwszego kwietnia na włoskim torze Imola.

Wyniki 1. wyścigu:

1. Kenan Sofuoglu (Kawasaki DeltaFin Lorenzini) Kawasaki ZX-6R 24'08.130
2. Fabien Foret (Kawasaki Intermoto Step) Kawasaki ZX-6R +0.078 sek.
3. Broc Parkes (Ten Kate Racing Products) Honda CBR600RR +2.038
4. Jules Cluzel (PTR Honda) Honda CBR600RR +2.113
5. Sam Lowes (Bogdanka PTR Honda) Honda CBR600RR +4.955
6. Sheridan Morais (Kawasaki DeltaFin Lorenzini) Kawasaki ZX-6R +6.812
(...)
14. Mathew Scholtz (Bogdanka PTR Honda) Honda CBR600RR +29.915
Paweł Szkopek (Bogdanka PTR Honda) Honda CBR600RR NIE STARTOWAŁ


Klasyfikacja generalna:

1. Kenan Sofuoglu - 25 punktów
2. Fabien Foret - 20
3. Broc Parkes - 16
(...)
5. Sam Lowes - 11
(...)
14. Mathew Scholtz 2

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza