wtorek, 17 stycznia 2012

Pojechali poćwiczyć i posparować


W poniedziałkowy wieczór – tuż po treningu – piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock wyjechali na dziesięć dni do niemieckiego Emsdetten. Wśród wyjeżdżających zabrakło leczącego kontuzję Arkadiusza Miszki, a także Adama Wiśniewskiego, Marcina Wicharego, Kamila Syprzaka i Zbigniewa Kwiatkowskiego, którzy wraz z reprezentacją Polski przebywają w Serbii na mistrzostwach Europy oraz Muhameda Toromanovicia, który wystąpił w meczu Bośni i Hercegowiny z Grecją. Tore dołączy do reszty drużyny już w Niemczech.


Trener Lars Walther stwierdził, że wszystko przebiega zgodnie z założeniami. Żaden z zawodników nie narzeka na jakiekolwiek urazy, które mogłyby zakłócić przygotowania do decydującej fazy sezonu 2011/2012.

Podczas zgrupowania w Niemczech nafciarze będą trenować dwa razy dziennie. Rano czeka ich praca nad kondycją fizyczną (przy zmniejszających się obciążeniach). Po południu sztab szkoleniowy przewiduje zajęcia z piłkami, ćwiczenia taktyki i systemów gry defensywnej.

Podczas pobytu w Emsdetten podopieczni trenera Larsa Walthera rozegrają mecze z dwoma zespołami pierwszej Bundesligi – Bergischer HC (20 stycznia) i TSV Hannover-Burgdorf (24 stycznia) oraz z drugoligowym TV Emsdetten (21. stycznia). Powrót do Płocka zaplanowany jest na 26 stycznia.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza