piątek, 23 grudnia 2011

Rezerwy za słabe na Węgrów


W ostatnim meczu tegorocznego Christmas Cup zaplecze kadry Bogdana Wenty przegrało z Węgrami 24:38. Tym razem w składzie zabrakło Kamila Syprzaka. Kamil Mokrzki zdobył zaś tylko jednego gola. Ostatecznie Polacy w rozgrywanym na Słowacji turnieju zajęli trzecie miejsce.


Polscy ligowcy tylko w pierwszej połowie starali się dotrzymywać kroku ekipie z Węgier, w której nie brakowało zawodników na co dzień występujących w pierwszej reprezentacji swojego kraju. Po zmianie stron przeciwnicy zdecydowanie dominowali na placu gry, zdobywając dwa razy więcej bramek niż ekipa, którą z ławki trenerskiej prowadził Damian Wleklak. Tym razem najskuteczniejszym z Polaków okazał się Adam Świątek, który siedmiokrotnie wpisywał się na listę strzelców.


Węgry – Polska 38:24 (14:12)
Węgry: Tatai, Fazekas, Mikler – Halasz 2, Ilyes 4, Csaszar 7, Ivancsik 1, Harsanyi 5, Gulyas 3, Vadkerti, Zubai, Sandor 4, Schuch 1, Balogh 2, Ancsin 2, Lekai 4, Lele 3.

Polska: Wyszomirski, Sokołowski – Gierak 3, Daćko 4, Przysiek 1, Peret, Koprowski, Świątek 7, Przybylski, Orzechowski, Mokrzki 1, Kostrzewa 3, Ćwikiliński 2, Gumiński 3.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza