wtorek, 2 sierpnia 2011

Kwidzyn postawił się mocno


Chociaż mecz z kwidzyńskim MMTS-em ostatecznie zakończył się wygraną Orlen Wisły Płock, jednak wcale nie przyszła ona zbyt łatwo. Sparing z Kwidzynem odbywał się przy drzwiach zamkniętych. Spotkanie zostało podzielone na trzy dwudziestominutowe tercje. Pierwsze dwie wygrali przyjezdni. Dopiero w trzeciej, decydującej o końcowym wyniku ostro do roboty wzięli się podopieczni trenera Larsa Walthera, dzięki czemu po końcowej syrenie opuścili plac gry jako zwycięzcy. Kolejne mecze nafciarze rozegrają w czwartek, piątek i sobotę podczas turnieju Orlen Handball Cup. Obszerne materiały poświęcone tej imprezie już niebawem na portalu sportowiecplocki.pl



Goście dość szybko zdołali sobie wypracować solidną zaliczkę, prowadząc po niespełna dziesięciu minutach aż 7:1. Płocczanie zdołali jednak częściowo zniwelować straty i po pierwszych 20 minutach gry tracili do brązowych medalistów mistrzostw Polski sezonu 2010/2011 tylko trzy oczka. Po dwóch tercjach wciąż prowadzili rywale, ale już tylko dwiema bramkami. W końcu w 45. minucie Adam Twardo doprowadził do wyrównania. A końcówka meczu należała już do gospodarzy, którzy zdołali zapewnić sobie skromne, dwubramkowe zwycięstwo.

Mecz Orlen Wisła – MMTS Kwidzyn był jednym wielkim festiwalem nieskuteczności, niewykorzystanych okazji rzutowych i błędów technicznych. Jeśli jednak weźmie się pod uwagę, na jakim etapie przygotowań do nowego sezonu są oba zespoły, nie powinno to nikogo dziwić.

Trener Lars Walther tym razem skorzystał już ze wszystkich pozyskanych przed nowym sezonem zawodników. Najskuteczniejszym z nich okazał się Michał Kubisztal, który czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Jego rywalizacja z Piotrem Chrapkowskim o miejsce na lewym rozegraniu zapowiada się fascynująco i powinna przynieść mnóstwo korzyści nie tylko obu graczom, ale również całej płockiej drużynie. Podobnie sprawa wygląda na prawym skrzydle, gdzie Arkadiusz Miszka ma godnego konkurenta w osobie Christiana Spanne.

Orlen Wisła Płock - MMTS Kwidzyn 32:30 (9:12; 22:24)
Orlen Wisła:
Seier, Dudek – Miszka 6, Spanne 2, Wiśniewski 4, Syprzak 2, Toromanović 3, Kwiatkowski, Chrapkowski 2, Eklemović 3, Kubisztal 4, Kavas 3, Zołoteńko 2, Twardo1.
MMTS: Jedowski, Suchowicz, Szczecina – Kostrzewa 5, Seroka, Rombel 1, Markuszewski 1, Nogowski, Daszek 4, Pacześny 1, Peret, Rosiak 1, Adamuszek 5, Sadowski, Mroczkowski 2, Krieger 9, Łangowski 1.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza