środa, 13 lipca 2011

Małowiejski za burtą

fot. Wisła/J. Waćkowski
Jak ujawnił w wywiadzie dla "Sportowca Płockiego" prezes Wisły Płock Krzysztof Dmoszyńki, oczekiwania zarządu klubu wobec Włodzimierza Małowiejskiego okazały się za wysokie i zasłużony dla Płocka szkoleniowiec musiał opuścić ulicę Łukasiewicza. Jak się okazuje trener, który miał w Płocku stworzyć szkółkę piłkarską na wzór poznańskiej, wylądował w innym klubie szybko i miękko. Został zatrudniony w Podbeskidziu Bielsko Biała i teraz będzie trenerem koordynatorem zespołu z ekstraklasy.  



Do nowych obowiązków trenera Małowiejskiego należy obok szkolenia grup młodzieżowych, w tym juniorów, również koordynacja szkolenia zespołu z Bielska Białej występującego w Młodej Ekstraklasie. Małowiejski pracował już w Podbeskidziu w sezonie 2005/2006 zastępując na stanowisku pierwszego trenera Jana Żurka. Tymczasem w Płocku zadanie stworzenia szkółki piłkarskiej zarząd zamierza przekazać Zbigniewowi Mierzyńskiemu, który w minionym sezonie prowadził Młodą Wisłę, zespół rezerw płockiego klubu. 

Miesięcznik "Sportowiec Płocki" z wywiadem z prezesem Dmoszyńskim jest do kupienia w punktach sprzedaży Kolportera, Ruchu i Poczty Polskiej od czwartku, 14 lipca.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza