sobota, 16 kwietnia 2011

Jaroszewski pomścił Fabisiaka

Para Piotr Jaroszewski/Ben Weeks awansowała do finału debla w turnieju Israel Open z łączną pulą nagród 15 tysięcy dolarów. W półfinale Polak i Australijczyk pokonali debla gospodarzy Genadij Kochanow/Asaaf Stokow. Niestety, finałowi rywale Laszlo Farkas i Marc Mc Carroll okazali się tym razem zbyt mocni.

W pierwszej rundzie gospodarze ograli polsko-brytyjską parę Kamil Fabisiak-Kevin Simpson. Półfinał był więc dla Piotra Jaroszewskiego swego rodzaju okazją do rewanżu za kolegę z Integracyjnego Klubu Tenisowego Płock. Pierwszego seta Polak i Australijczyk wygrali 6:3, w drugim jeszcze bardziej zdecydowanie dominowali na korcie, dzięki czemu wygrali 6:1. Wygrana 2:0 zapewniła Jaroszewskiemu i Weeksowi awans do finału, w którym czekali na nich Węgier Laszlo Farkas i Brytyjczyk Mark McCarroll.

Polsko-australijska para wygrała pierwszego seta w tie-breaku 7:6, aby w drugiej ulec 3:6. O wyniku całego pojedynku decydował więc super tie-break. Niestety, nieznacznie lepsi w nim okazali się Węgier i Brytyjczyk, wygrywając 10:8, a cały mecz 2:1. Ćwierćfinał singla i finał debla to dla Piotra Jaroszewskiego całkiem niezły wynik. Nieco słabiej spisał się, niestety, Kamil Fabisiak. Trzeba jednak pamiętać, że ten gracz dopiero zbiera doświadczenia na arenie międzynarodowej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza