poniedziałek, 21 marca 2011

Krwawa jatka Różala

Udany debiut w MMA zanotował Marcin Różalski. Płocki specjalista walk według formuły K-1 pokonał przed czasem Marcina "Doktora" Bartkiewicza.



Różalski, który jest jednym z najbardziej utytułowanych w Polsce specjalistów K-1, miał walczyć z Pawłem Słowińskim, ale australijski Polak wycofał się z pojedynku, motywując to względami osobistymi. Ostatecznie organizatorzy gali KSW 15 ustalili, że popularny Różal stanie do boju z Marcinem Bartkiewiczem.

Płocczanin nie zamierzał czekać na akcje swojego rywala. Ruszył do przodu z impetem, szybko powalając Doktora na ziemię i przyduszając go. Na głowie mocno zmęczonego Bartkiewicza pojawiło się solidne rozcięcie. A już na początku drugiego starcia Różal porządnie też kopnął przeciwnika. Po chwili przeszedł do duszenia. Nie wyszło ono może za dobrze, ale niebawem sędzia przerwał pojedynek. Okazało się bowiem, że nie da się zatamować krwi lecącej z głowy Doktora.

Marcin Różalski swój debiut w MMA zakończył efektowną wygraną przed czasem. Jednak aby ocenić jego realne możliwości w walkach mieszanych, trzeba będzie zaczekać na bój, który nie zakończy się przed czasem, ale będzie toczony przez pełen przewidziany nań czas.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza