niedziela, 8 września 2013

Orlen Arena szczęśliwa dla biało-czerwonych i dla... pomarańczowych

FOT. J. Stankowski/spojrzeniafoto.pl
Dzięki sensacyjnemu zwycięstwu reprezentacji Holandii nad Rosją, oraz własnej dobrej postawie, reprezentacja Polski, mimo porażki w ostatnim meczu ze "sborną" 1:3 wygrała XI Memoriał im. Huberta Wagnera, który pierwszy raz w historii gościł w Płocku. Zmagania czterech reprezentacji siatkarskich trwały w Orlen Arenie przez trzy dni. Wśród wielu imprez towarzyszących należy wspomnieć kursokonferencję dla trenerów I ligi mężczyzn i Młodej Ligi, która nieprzypadkowo odbyła się w czasie turnieju w Płocku. Wzięło w niej udział kilkudziesięciu szkoleniowców z całej Polski, co niewątpliwie przyczyniło się do promocji miasta w środowisku piłki siatkowej.

- Wierzymy, że jesteśmy w dobrej formie, ale ta perfekcyjna ma przyjść na mistrzostwa Europy - zarzekał się jeszcze przed turniejem trener reprezentacji Polski Andrea Anastasi. - To turniej przygotowawczy do najważniejszej imprezy sezonu, ale nasza gra może jeszcze nie być doskonała. Nasz cel to dobry wynik na Mistrzostwach Europy. Wierzę, że to osiągniemy.

Podczas pierwszych spotkań rozegranych w piątek organizatorzy nieco drżeli o frekwencję, która za specjalna nie była. W pełni dopisała jednak ostatniego dnia turnieju, kiedy polska reprezentacja stawiła czoła mistrzom olimpijskim. Ci jednak mieli już na koncie sensacyjną porażkę z Holandią drugiego dnia zawodów, ważne jednak było, by Polacy wygrali chociaż jednego seta i tak się stało w Orlen Arenie. 

Ale od początku. W piątek Polacy zaczęli bardzo niepewnie od przegrania na przewagi seta z autorami późniejszej megasensacji - reprezentacją Holandii. Im dalej w las, tym jednak było lepiej. Nasi wygrali kolejne trzy sety i można było mówić o dobrym starcie w turnieju. W drugim meczu Rosjanie bez większych problemów pokonali reprezentację Niemiec. 

Do mega sensacji doszło w sobotę, kiedy Holendrzy pokonali niekwestionowanych faworytów turnieju. Trener "sbornej" Andriej Woronkow wystawił mocno ekperymentalny skład, jak podkreślali eksperci, czym można było tłumaczyć zwycięstwo pomarańczowych. 

Polacy tymczasem, choć nie obyło się bez pewnych problemów w drugim secie, wykonali plan pokonując trzy zero reprezentację Niemiec. Publiczność w Orlen Arenie mogła cieszyć bardzo ładna gra siatkarskich ulubieńców całej Polski.

W niedzielę Holendrzy przedstawili zaskakująco mało argumentów w meczu z Niemcami, którzy dzięki temu mogli cieszyć się ze swojej jedynej wygranej w Płocku. Potem doszło do szlagieru, Polska - Rosja. Polacy oddali dwa pierwsze sety rywalom, by pokazać prawdziwą klasę i konsekwencję w trzeciej partii. Kibice byli świadkami dość niecodziennej sytuacji w siatkówce, kiedy czerwoną kartkę otrzymał jeden z Rosjan. Set ten zadecydował o zwycięstwie biało-czerwonych w turnieju. Trzech Polaków otrzymało indywidualne nagrody dla najlepszych - blokującego (Marcin Możdżonek); przyjmującego (Michał Kubiak) i najlepszego libero (Paweł Zatorski).

Niestety, już po zakończeniu turnieju, polscy gwiazdorzy siatkówki nieco rozczarowali tłum fanów oczekujących na autografy przy autokarze, szybko zwijając się do wyjazdu z Płocka. Nie pozostawili w ten sposób dobrego wrażenia głównie na ich płockich fanach, którym nie udało się dostać do Orlen Areny na ostatnie spotkanie.

XI Memoriał Huberta Jerzego Wagnera
6 września
Polska - Holandia 3:1 (26:28, 25:22, 25:15, 25:18)
Polska: Nowakowski (9), Winiarski (10), Kurek (16), Żygadło (6), Możdżonek (12), Bociek (17), Zatorski (l) oraz Włodarczyk, Wojtaszek, Kubiak, Jarosz (1).
Holandia: Abdelaziz (5), Maan (13), Rauwerdink (11), Klapwijk (12), Koeleeijn (5), Bontje (2), Jorna (L) oraz Freriks (2), Thijs ter Horst (1), Overbeeke (2), Kooistra (1), Bemmelen (1).

Niemcy - Rosja 0:3 (15:25, 19:25, 22:25)
Niemcy: Schwarz, Tischer, Böhme, Schöps, Höhne, Collin, Tille (l) oraz Steuerwald, Fromm.
Rosja: Grankin, Siwożelez, Pawłow, Spiridonow, Aszczew, Muserski, Werbow (l) oraz Michajłow, Makarow, Ilinicz.

7 września
Holandia – Rosja 3:0 (25:22, 25:21, 25:19)
Holandia: Abdelaziz (6), Maan (4), Rauwerdik (13), Kooistra (10), Klapwijk (15), Koeewijin (7), Jorna (l) oraz Horst,
Rosja: Makarow (3), Apalikow (3), Wolwicz (4), Pawłow (16), Birjukow (5), Spiridonow (4), Żilin (6), Werbow (l) oraz Grankin, Aszczew (3), Ilinicz.

Polska - Niemcy 3:0 (25:19, 25:21, 25:19)
Polska: Nowakowski (6), Kurek (11), Jarosz (12), Wiśniewsk (11)i, Kubiak (11), Żygadło (2), Zatorski (l) oraz Wojtaszek, Włodarczyk (2)
Niemcy: Fromm (9), Kaliberda (9), Bohme (4), Grozer (8), Kampa, Broshog (2), Steuerwald (l) oraz Hohne, Tille, Schops, Collin (3), Tischer.

8 września
Niemcy - Holandia 3:1 (25:21, 25:14, 19:25, 25:16)
Holandia: Abdelaziz, Maan, Rauwerdink, Kooistra, Klapwijk, Koelwewijn, Jorna (l) oraz Freriks, van Bemmelen, Bontje, Overbeeke.
Niemcy: Fromm, Schöps, Kampa, Broshog, Collin, Höhne, Tille (l) oraz Grozer, Kaliberda, Tischer, Fischer, Schwarz.

Polska - Rosja 1:3 (19:25, 20:25, 25:22, 18:25)
Polska: Nowakowski, Winiarski , Kubiak, Żygadło, Możdżonek, Bociek, Zatorski (l) oraz Jarosz, Drzyzga, Wojtaszek.
Rosja: Grankin, Pawłow, Siwożelez, Spiridonow, Aszczew, Muserski, Werbow (l) oraz Żilin, Makarow, Michajłow, Ilinicz.

Tabela końcowa turnieju:
1. Polska     2-1    7:4
2. Rosja      2-1     6:4
3. Holandia  1-2     5:6
4. Niemcy    1-2     3:7

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza