środa, 19 czerwca 2013

Wielkie sportowe widowisko na Starym Rynku

FOT. Jerzy STANKOWSKI

Afro-Niemiec, Raphael Holzdeppe, który wygrał konkurs skoku o tyczce podczas pierwszej edycji mitingu Orlen Cup na płockim Starym Rynku, próbował przeskoczyć poprzeczkę zawieszoną na wysokości 602 centymetrów. Gdyby mu się to udało, pobiłby rekord Niemiec i „przy okazji” mógłby pochwalić się najwyższą wysokością uzyskaną podczas konkursu odbywającego się w Polsce. Chociaż początkowo nic nie wskazywało, że kibice będą przeżywali aż tak wielkie emocje, z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Stojącego na wysokim poziomie konkursie pchnięcia kulą, mimo pewnych kłopotów sprawionych przez rywali, nie mógł wygrać nikt inny jak dwukrotny złoty medalista olimpijski Tomasz Majewski (na zdjęciu).

Niespodziewanie dużo problemów mieli startujący na płockim Starym Rynku z pokonaniem pierwszej konkursowej wysokości. Tylko trzej zawodnicy skoczyli 5.25 metra w pierwszej próbie. Przy drugim podejściu wszyscy startujący mieli już powody do zadowolenia. Na następnych wysokościach już tak różowo nie było. Im poprzeczka wędrowała wyżej, tym lista skaczących była coraz krótsza.

Jako ostatni z Polaków z konkursem pożegnał się Przemysław Czerwiński. Skok na 5.55 m wystarczył mu do zajęcia czwartego miejsca. Trzeci był  Rosjanin Siergiej Kuczerjanu, który zaliczył 5,65 m. Do drugiej pozycji Lazaro Borgesowi z Kuby wystarczyło 5.70 metra. Rezultat lepszy o dziesięć centymetrów uzyskał Raphael Holzdeppe. Później próbował skoczyć 6.02 metra, lecz atak na rekord Niemiec nie powiódł się.

Tomasz Majewski, który kilka dni temu w Szczecinie okazał się najlepszy w Memoriale Janusza Kusocińskiego, zdawał się być murowanym faworytem płockiego konkursu. Kanadyjczyk Dylan Armstrong ani myślał jednak ustępować bez walki dwukrotnemu mistrzowi olimpijskiemu.

Polak objął prowadzenie już w pierwszej próbie, gdy pchnął kulę na odległość 20.44 metra. Armstrong nie pozostał dłużny, osiągając 20.67 m. Błyskawiczna odpowiedź Majewskiego, którzy rzucił trzy centymetry więcej, wystarczyła do końcowego sukcesu. Tuż za plecami dwóch wielkich rywali uplasował się Kanadyjczyk Tim Nedow, który pchnął 20.12. Nie można pominąć również Rafała Kownatke, który uzyskał 20,01, będąc kolejnym Polakiem mającym na koncie wynik powyżej 20 metrów.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza