wtorek, 25 czerwca 2013

Płoccy młodzi wioślarze postawili kropkę nad "i"

FOT. PTW/SMS
Najlepsi juniorzy z Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego przy Zespole Szkół Technicznych (popularnej 70tki) Łukasz Krajewski i Michał Iskra, tegoroczni brązowi medaliści Mistrzostw Europy wystąpią w barwach reprezentacji na Mistrzostwach Świata Juniorów, które rozegrane zostaną w Trokach na Litwie. Ich rok młodsi koledzy, siedemnastolatkowie Piotr Szczepański i Kamil Kamiński (na zdjęciu) reprezentować będą Polskę w Pucharze Młodzieży (Coupe de la Jeunesse).


Płocczanie przysłowiową kropkę nad "i", pieczętującą swoje powołania, postawili swą wyśmienitą formą podczas Centralnych Regat Kwalifikacyjnych w Kruszwicy, po których trenerzy kadry narodowej podjęli ostateczne decyzje co do powołań. Zawody rozegrano w pełnej międzynarodowej formule FISA, włącznie z przedbiegami, repesażami, biegami półfinałowymi i finałowymi.

Powołania podopiecznych trenera Krzysztofa Kalińskiego: Łukasza Krajewskiego i Michała Iskry, płynących wraz z zawodnikami z Torunia w czwórce bez sternika, ani na moment nie podlegały dyskusji. Płocko-toruńska osada wygrała konkurencję z dużą przewagą nad krajowymi rywalami, wśród których na trzecim miejscu biegu finałowego zameldowała się w pełni klubowa płocka osada - Patryk Wyrzykowski, Michał Cichosz, Adrian Pawłowski i Leszek Szczerbowski. 

- Choć to żadna niespodzianka, awans Łukasza Krajewskiego i Michała Iskry do najważniejszej światowej imprezy i zarazem najważniejszej w ich dotychczasowej karierze, zasługuje na duże uznanie i jest to ważne wydarzenie w światku sportowym naszego miasta - podkreśla prezes Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego Jacek Karolak. 

Juniorzy młodsi, w Kruszwicy walczyli już po raz trzeci w bieżącym sezonie o zainteresowanie trenera kadry i powołanie na regaty Pucharu Młodzieży. Choć płocka dwójka bez sternika - Kamil Kamiński i Piotr Szczepański na mecie finałowego biegu zameldowali się "dopiero" na drugim miejscu, to jednak w przekroju całych kwalifikacji płocczanie zaprezentowali się najlepiej i najrówniej z pozostałych i dlatego trener kadry nie miał wątpliwości co do ich powołania. W Kruszwicy bieg finałowy był jedynym, jaki przegrali podczas tych regat. Zarówno w przedbiegach i półfinałach nie mieli sobie równych. Nie wiadomo jeszcze w składzie jakiej osady (dwójka bez sternika, lub czwórka) płocczanie wystartują w Pucharze Młodzieży, ale wiadomo już, że wystartują. 

- Od kilku lat jest przyjęte w systemie szkolenia juniorów w Polsce, że reprezentacja na Puchar Młodzieży ma być „zaczynem” do budowy reprezentacji na mistrzostwa świata juniorów w roku następnym - Jacek Karolak wyjaśnia wagą osiągnięcia płockich juniorów młodszych, podopiecznych trenera Piotra Sałkowskiego. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza