środa, 3 kwietnia 2013

Klątwa chorążego dopadła płockich lekkoatletów weteranów

Aż troje płocczan reprezentowało Polskę podczas lekkoatletycznych Halowych Mistrzostw Europy Masters w San Sebastian w Hiszpanii. Nad płocką ekipą zaciążyła jednak klątwa reprezentacyjnych chorążych. W tej roli wystąpił weteran skoków wzwyż Dariusz Bednarski (na zdjęciu) i płocczanom nie dane było stanąć na podium, choć było bardzo blisko. Bednarski zajął miejsce tuż za pudłem, Małgorzata Gąsowska (kategoria W 35) w dwóch konkurencjach biegowych (60 i 200 m) była piąta, a Bogumił Żurawski,  musiał zadowolić się miejscami 11. i 19., odpowiednio na dystansach 200 i 400 m.


W San Sebastian do złota potrzebne było zaliczenie wysokości 167 cm, będącej jak najbardziej w zasięgu Dariusza Bednarskiego. Tak ustawioną poprzeczkę pokonało aż trzech uczestników konkursu w kategorii wiekowej M55. Dwaj zrobili to już w drugiej próbie, a że wcześniejsze wysokości pokonywali za pierwszym razem jury musiało przyznać dwa złote medale, które stały się udziałem rówieśnika płocczanina - Niemca Dietera Kohla i młodszego od Polaka o trzy lata Słowaka Petera Sladka. Brązowy medal trafił do Szweda Stefana Fougmana, młodszego od Bednarskiego o dwa lata, który 167 cm pokonał w San Sebastian w trzeciej próbie.

Ostatnią wysokością jaką pokonał płocczanin było 161 cm. Potem po zrzutce poprzeczki na kolejnej wysokości 164 cm w pierwszej próbie, kiedy pozostali w konkursie rywale zaliczali ją za pierwszym razem, Bednarski zdecydował się na zagrywkę va banque, kolejne dwie próby przeznaczając na pokonanie 167 cm. Pokerowa zagrywka nie przyniosła jednak powodzenia. Poprzeczka dwa razy spadła po skokach płocczanina.

- Jak się mówi w świecie sportowców, chorąży medali nie zdobywa - komentował po konkursie swój start Dariusz Bednarski. - Myślałem, że po zawodach w Spale (halowe mistrzostwa Polski weteranów - przyp. red.) jestem już na dobrej drodze, ale mój organizm nie zafunkcjonował już w stu procentach. Następnym razem będzie lepiej - dodaje Bednarski, który był jednym z najstarszych zawodników w swojej kategorii w konkursie skoków wzwyż.

Tymczasem wynik 58,69 s w biegu na 400 m pozwolił drugiemu z płocczan obecnych w San Sebastian na zajęcie wysokiego 11. miejsca w dość licznej stawce (31) konkurentów w kategorii M50. Bogumił Żurawski pobiegł na tym dystansie w najsilniej obsadzonym biegu, mierząc swoje siły z późniejszym złotym medalistą konkurencji Brytyjczykiem Kermittem Benthamem i zdobywcą srebrnego krążka Francuzem Zavattero Benoitem. Płocczanin w półfinałowym biegu był czwarty.

Jedynaczka w płockim gronie lekkoatletów weteranów, startująca w najmłodszej kategorii wiekowej W35 Małgorzata Gąsowska awansowała aż w dwóch finałach konkurencji biegowych - na 60 i na 200 metrów. Na obu dystansach bezkonkurencyjna była Brytyjka Ellena Ruddock. Płocczanka dwukrotnie kończyła zawody na piątym miejscu. Na 60 metrów uzyskała czas 8,05 sek, a na dystansie 200 metrów - 26,45 s.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza