piątek, 8 lutego 2013

Jak przeproszą to zagrają?

Dziś prezes SPR Wisła Płock Andrzej Miszczyński przekonywał w siedzibie Związku Piłki Ręcznej w Polsce do wyznaczenia nowego terminu feralnego meczu PGNiG Superligi pomiędzy Orlen Wisłą Płock a Piotrkowianinem. Przypomnijmy, w środę po tym jak w Orlen Arenie zabrakło na czas wymaganych przepisami służb medycznych, mecz został odwołany, a gościom przyznano walkower 10:0. Zgodnie z zapowiedziami prezes płockiego klubu podjął starania o nieuwzględnianie walkowera i nakazanie rozegrania meczu. Po dzisiejszych rozmowach w Warszawie komisarz ligi Bogusław Trojan przełożył podjęcie decyzji w sprawie do przyszłego tygodnia.


-  Materiał przedstawiony nam przez klub z Płocka oraz wydane w piątek przez zarząd Piotrkowianina oświadczenie sprawiają, że chciałbym szczegółowo zapoznać się ze wszystkimi aspektami tej sprawy - tłumaczy na związkowej stronie Bogusław Trojan, komisarz ligi ZPRP.

Płocki klub po środowych wydarzeniach wydał jedynie lakoniczne oświadczenie: "SPR Wisła Płock S.A. oświadcza iż dopełniła wszelkich formalności związanych z rozegraniem zawodów w dniu 6 lutego 2013 z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku została dwukrotnie poinformowana o zawodach w dniach 31 stycznia 2013 r. oraz 4 lutego 2013 r., które to okoliczności zostały potwierdzone przez Dyrektora Stacji. Ocena powodów nieodbycia się meczu oraz kwestii zawinienia tym okolicznościom będzie przedmiotem decyzji Komisarza Ligi."

Tymczasem na forach internetowych rozgorzała gorąca dyskusja na temat "ducha sportu", którego brak wytknięto zawodnikom i trenerowi Piotrkowianina. Środowiska, nie tylko związane z Płockiem, bardzo krytycznie odniosły się do postawy drużyny przyjezdnej, która nie zgodziła się na rozegranie meczu, nawet, gdy służby medyczne były już w hali. Niestety, jeszcze w Orlen Arenie przed pożegnaniem zespołu z Piotrkowa Trybunalskiego, niektórym płockim działaczom puściły nerwy, a pewne wypowiedzi prezesa Miszczyńskiego pod kierunkiem Piotrkowianina i prezes tego klubu Bogumiły Szczukockiej były dalekie od kurtuazyjnych. W takich okolicznościach w piątek rano na stronie klubowej niedoszłego środowego rywala Orlen Wisły pojawiło się oświadczenie zarządu klubu z Piotrkowa Trybunalskiego, w którym zadeklarowano gotowość do rozegrania spotkania, jednak pod pewnymi warunkami.


W oświadczeniu można przeczytać:
"Zarząd MKS Piotrkowianin Piotrków Trybunalski, zgodnie z duchem sportu, wyraża chęć ponownego rozegrania meczu 15. kolejki piłki ręcznej PGNiG Superligi pomiędzy drużynami Orlen Wisła Płock a MKS Piotrkowianin Piotrków Trybunalski.
Klub MKS Piotrkowianin Piotrków Trybunalski wyraża zgodę na powyższe zawody pod warunkiem:
- wystosowania oficjalnych przeprosin za nieodpowiednie zachowanie działaczy klubu Orlen Wisła Płock mające miejsce w dniu 6 lutego 2013 r. bezpośrednio po zakończeniu spotkania wobec trenera i zawodników MKS Piotrkowianina Piotrków Trybunalski podpisanych przez Prezesa i Zarząd Klubu Orlen Wisła Płock;
- wystosowania do mediów oświadczenia, w którym klub Orlen Wisła Płock poinformuje, że fakt nierozegrania ww. meczu nie leży po stronie drużyny MKS Piotrkowianin, a zaistniała sytuacja jest wynikiem braku dopełnienia formalności przez organizatora zawodów."

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza