piątek, 31 sierpnia 2012

Pierwsze walkowery i pierwsze niespodzianki


Lwówianka Lwówek i Bzura Chodaków to pierwsze zespoły, które w tegorocznej edycji Pucharu Polski na szczeblu okręgu zdecydowały się oddać swoje mecze walkowerem, skupiając się wyłącznie na meczch w swoich klasach rozgrywkowych. W drugiej kolejce okręgowego PP nie obyło się bez niespodzianek. Prowadząca w klasie okręgowej ekipa Unii Czermno pokonała u siebie grającego obecnie w czwartej lidze Mazura Gostynin. Największą skutecznością popisały się Młoda Wisła i Wisła Duninów. Płocczanie zdobyli aż dziesięć, a duninowianie osiem goli. Ich wyczyny są tym bardziej godne podkreślenia, że obie drużyny grały na wyjazdach.
Prowadzona przez trenera Zbigniewa Mierzyńskiego druga drużyna Wisły grała w Goleszynie z miejscowym Orłem. Prawdziwym królem polowania okazał się Szymon Wiejski. Młody, zaledwie siedemnastoletni zawodnik, który od niedawna rozpoczął treningi z pierwszym zespołem pod okiem trenerów Marcina Kaczmarka i Adama Majewskiego, w ciągu niespełna 30 minut zdobył aż pięć bramek. Niewykluczone, że jeśli utrzyma taką skuteczność w następnych spotkaniach pucharowych i ligowych Młodej Wisły, niebawem zagra w pierwszym zespole jako jeden z dwóch młodzieżowców.

Wisła z Nowego Duninowa rozgrywała wyjazdowe spotkanie ze swoją imienniczką z Sobowa. Duninowianie nie zamierzali oszczędzać swoich przeciwników, gromiąc ich aż 8:0. Bramkowym „urobkiem” w tym meczu podzieliło się aż sześciu zawodników, a po dwa razy do bramki przeciwnika trafili Zygmuntowicz i Samoraj.

W Szczawinie Kościelnym gościła czwartoligowa drużyna Błękitnych Gąbin. Miejscowi w 21. minucie objęli prowadzenie po strzale Aleksego Komorowskiego, ale cieszyli się nim raptem cztery minuty. Wyrónał Radosław Wiśniewski. W pierwszej połowie nie było już więcej goli, za to tuż po przerwie Błękitni wyszli na prowadzenie dzięki bramce Damiana Jóźwiaka. Później gąbinianie zdobyli jeszcze dwa gole, na które miejscowi odpowiedzieli już tylko jednym trafieniem, przegrywając 2:4.

O największą niespodziankę drugiej rundy PP postarała się Unia Czermno. Beniaminek klasy okręgowej chciał za wszelką cenę udowodnić, że nie przez przypadek po trzech pierwszych kolejkach znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli. Okazja ku temu była nie byle jaka, bo rywalem czermnian był Mazur Gostynin. Beniaminek czwartej ligi nie przyjechał do Czermna w najmocniejszym składzie, bo trener Waldemar Figurski chciał dać szansę pokazania się tym graczom, którzy nie mają zbyt wielu okazji do grania w meczach ligowych. Niestety, zmiennicy nie stanęli na wysokości zadania i Mazur musiał pogodzić się z zaskakującą, acz w pełni zasłużoną porażką 0:2.

Następna kolejka Pucharu Polski na szczeblu okręgu jest zaplanowana na środę 12 września. Tego dnia zagrają ze sobą: Amator Maszewo - Wisła II Płock, Kasztelan Sierpc - Błękitni Gąbin, Unia Czermno - Skrwa Łukomie oraz Polonia Radzanowo - Wisła Duninów.

Puchar Polski, 2. runda okręgowa:
Zorza Szczawin - Błękitni Gąbin 2:4 (1:1), Lwówianka Lwówek - Amator Maszewo 0:3 (walkower), Orzeł Goleszyn - Wisła II Płock 0:10 (0:6), Spójnia Mała Wieś - Kasztelan Sierpc 0:3 (0:3),  Zorza Szczawin - Błękitni Gąbin 2:4 (1:1), Unia Czermno - Mazur Gostynin 2:0 (2:0), Skrwa Łukomie - Bzura Chodaków 3:0 (walkower), Wisła Sobowo - Wisła Duninów 0:8 (0:4), Polonia Radzanowo - Świt Staroźreby 1:1 (0:1), k. 4:1

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza