piątek, 20 kwietnia 2012

Wielka mała piłeczka wraca do Ekonomika

FOT. Archiwum SKTS Sochaczew
Na poniedziałek, 23 kwietnia, na godzinę 16.30 ustalono termin potyczki w 1/32 Pucharu Polski kobiet pomiędzy drugoligowym zespołem MLUKS Nadwiślanin Płock, a występującym w ekstraklasie SKTS Sochaczew. Mecz zostanie rozegrany w sali Zespołu Szkół Ekonomiczno Kupieckich przy ul. Nowowiejskiego 4 w Płocku, popularnego "Ekonomika". Jeszcze kilkanaście lat temu salka ta była świadkiem zmagań płockich tenisistek stołowych występujących pod szyldem "Spółdzielcy" w ekstraklasie, a osiem lat temu ostatni mecz w najwyższej lidze rozegrali tam zawodnicy Alumna Płock. Tym razem do "Ekonomika" zawita zespół SKTS Sochaczew (na zdjęciu), którego firmową postacią jest najbardziej rozpoznawalna w kraju tenisistka stołowa - Natalia Partyka (druga z lewej). W ubiegłym tygodniu, gdańszczanka występująca w sochaczewskich barwach uzyskała kwalifikację do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. 


Zespół z Sochaczewa walczy w tym sezonie o mistrzostwo Polski. Jeszcze dwa tygodnie temu sochaczewianki były pewnymi kandydatkami do zwycięstwa w rundzie zasadniczej ekstraklasy, jednak po porażce z MKSTS Polkowice, w meczu w którym niesamowitą formą błysnęła Katarzyna Grzybowska pokonując zarówno Chinkę Xiao Zhou jak i Rumunkę Mihaelę Steff-Merutiu o prymacie, bądź drugim miejscu w tabeli sochaczewianek zadecyduje ostatnie spotkanie rundy zasadniczej z KTS Zamek OWG Tarnobrzeg zaplanowane na 5 maja. Przed tym meczem SKTS Sochaczew zmierzy się w półfinale wojewódzkiego Pucharu Polski (odpowiednikiem 1/32 finału) z jedynym płockim kobiecym zespołem tenisa stołowego, MLUKS Nadwiślanin Płock, który w ubiegłym tygodniu zakończył rozgrywki II ligi na drugim miejscu w tabeli. 

Najwyższy procent zwycięstw (85) w bieżącym sezonie w ekstraklasie z zawodniczek SKTS zanotowała Zhou Xiao, już kilka sezonów temu okrzyknięta najskuteczniejszą zawodniczką polskiej ligi kobiet. W tym sezonie jest jednak "dopiero" trzecia. Piątą najskuteczniejszą tenisistką stołową polskiej ekstraklasy jest Mihaela Steff-Merutiu, trzecia tenisistka stołowa świata w 2001 roku. Natalia Partyka, jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek w Polsce wygrała w tym sezonie 12 z 17 rozegranych w ekstraklasie gier, co daje jej siódme miejsce w rankingu zawodniczek polskiej ligi. 

Gdańszczanka jest podziwiana jednak na całym świecie, a szczególnie w Chinach, gdyż swoje sukcesy osiąga pomimo niepełnosprawności. Szczególne zainteresowanie mediów wzbudziła cztery lata temu podczas Olimpiady w Pekinie, kiedy zagrała w turnieju drużynowym Igrzysk, jak i zdobyła indywidualny złoty medal paraolimpiady. Mecz w Płocku może być okazją do występu w zespole SKTS jedynej rodowitej sochaczewianki - Natalii Gawrylczyk-Zielińskiej. Kapitan zespołu nie rozegrała jeszcze w tym sezonie żadnej gry w ekstraklasie. 

Na przeciwko walczącemu o mistrzostwo Polski zespołowi z Sochaczewa staną młode zawodniczki MLUKS Nadwiślanin Płock. Najstarsza ma zaledwie 16 lat, najmłodsza - 12. Liderką zespołu jest Aleksandra Lau, która w zakończonym sezonie może pochwalić się stuprocentowym współczynnikiem wygranych gier ligowych, ale poziom drugiej ligi i ekstraklasy jest nieporównywalny. W zespole płockim występują też wciąż aktualna mistrzyni Polski młodziczek - Katarzyna Bagrowska oraz jej koleżanka ze srebrnej drużyny zeszłorocznych mistrzostw Polski w tej kategorii wiekowej Anna Wereszczaka. Skład uzupełniają Sylwia Szelkowska, która wraz z Olą Lau w ubiegłym sezonie zajęła piąte miejsce w drużynowych mistrzostwach Polski kadetek (Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży) i Anna Nowakowska, która w płockim klubie występuje dopiero pierwszy rok, ale swoją karierę zaczynała w... SKTS Sochaczew. Dwie gry w tym sezonie w barwach Nadwiślanina rozegrała także wchodząca do zespołu dwunastoletnia Dominika Wolińska.

Płocczanki w tym roku dość pechowo przegrały rywalizację o mistrzostwo II ligi i awans do baraży o pierwszą ligę. W ostatnim meczu sezonu pokazały jednak swój potencjał pokonując 8:2 złożony z doświadczonych zawodniczek zespół KS Spójnia II Warszawa, który ligę wygrał. Katarzyna Bagrowska, Aleksandra Lau i Sylwia Szelkowska w mijającym tygodniu uczestniczyły w Gimnazjadzie - mistrzostwach Polski szkół gimnazjalnych, w których zajęły wysokie piąte miejsce. 

Mecz Pucharu Polski będzie rozgrywany do czterech zwycięstw. Po trzech pojedynkach singlowych zawodniczki zmierzą się w grze podwójna, a następnie, w zależności od wyniku, może nawet dojść do trzech gier pojedynczych. Sukcesem płocczanek będzie jednak wygranie chociaż jednego seta, jak przed rokiem, kiedy w finale wojewódzkiego Pucharu Polski (1/16) przegrały 0:4 z obrończyniami trofeum z 2010 roku GLKS Wanzl Scania Nadarzyn, a jedynego seta dla Nadwiślanina w pojedynku z juniorką Sandrą Wabik wygrała Anna Wereszczaka. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza