środa, 7 marca 2012

Czas na Stalówkę


W środowy wieczór piłkarze ręczni Orlen Wisły zmierzą się w Mielcu z tamtejszą Stalą w meczu 21. kolejki PGNiG Superligi. W pierwszej rundzie lepsi okazali się aktualni wciąż mistrzowie Polski, wygrywając w Orlen Arenie 34:31. Mielczanie zajmują aktualnie czwarte miejsce w tabeli, ale w razie wygranej mogą liczyć na zakończenie fazy zasadniczej na trzeciej pozycji. Drużyna prowadzona przez trenera Larsa Walthera wyjechała do Mielca bez Zbigniewa Kwiatkowskiego, Adama Wiśniewskiego i Christiana Spanne. Każdy z wymienionych graczy narzeka na niewielkie problemy zdrowotne, a priorytetem jest obecnie doprowadzenie ich do pełnej sprawności na dwumecz z THW Kiel w TOP 16 Velux Ligi Mistrzów.


Chociaż sytuacja w tabeli jest taka, że wyniki dwóch ostatnich kolejek nie będą miały już żadnego wpływu na miejsce Orlen Wisły przed fazą play-off, nikt w Płocku nie dopuszcza do siebie myśli o rozstrzygnięciu innym niż dwie wygrane. Na początek – w środowy wieczór w Mielcu. Jeżeli płocczanie zaprezentują się tak swobodnie jak w meczu z Zagłębiem Lubin i będą potrafili tak samo cieszyć się swoją grą, wynik powinien być dla nich korzystny. W Mielcu swoją szansę powinni ponownie otrzymać ci gracze, którzy w dotychczasowych meczach nie należeli do kluczowych postaci zespołu i stosunkowo niewiele przebywali na placu gry.

Pierwszy w sezonie 2011/2012 mecz Orlen Wisły ze Stalą zakończył się wygraną nafciarzy 34:31. Osiem bramek dla zwycięskiego zespołu zdobył wówczas Christian Spanne, a tylko jedną mniej Kamil Syprzak. Najskuteczniejszy z mielczan Grzegorz Sobut trafił wówczas siedmiokrotnie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza