czwartek, 3 listopada 2011

Koszykarze wychodzą na prostą


Prowadzona przez trenera Mariusza Błaszczyka trzecioligowa ekipa koszykarzy Mon-Polu ma już za sobą trzy kolejki spotkań. Po dwóch porażkach w pierwszych kolejkach płocczanie wygrali w trzeciej z AZS UW Warszawa. Jedna wygrana w trzech spotkaniach wystarczyła, aby Mon-Pol w swej grupie rozgrywek eliminacyjnych do II ligi awansował na piąte miejsce. Po licznych problemach finansowych w sezonie 2010/2011 płocka drużyna spadła z drugiej ligi PZKosz. Do nowego cyklu rozgrywkowego przystąpiła w mocno przemeblowanym składzie, opartym za miejscowych graczach i dwóch zawodnikach z Sierpca.



Przed startem do kolejnych rozgrywek w seniorskim zespole Mon-Polu doszło do wielu zmian kadrowych. Posadę pierwszego trenera objął Mariusz Błaszczyk – młody i ambitny płocczanin. Zarząd klubu postanowił zrezygnować z armii zaciężnej, pozostawiając tylko czterech graczy z poprzedniego sezonu. Dołączyło do nich kilku płocczan oraz dwaj koszykarze z Sierpca.

W pierwszej kolejce płocczanie pechowo przegrali z GKS Mazowsze Grójec 69:72, chociaż wygrana wydawała się na wyciągnięcie ręki. Drugim rywalem był OKK Sokół Ostrów Mazowiecka. I tym razem Mon-Pol musiał przełknąć gorycz przegranej 76:84.

Dopiero po trzeciej kolejce trener Mariusz Błaszczyk i jego podopieczni mogli cieszyć się z wygranej. Mon-Pol podejmował AZS UW Warszawa, od pierwszej do ostatniej minuty przeważając na parkiecie. Pierwszą partię płocczanie wygrali trzema, a drugą już jedenastoma punktami. Trzecia odsłona to ponownie 11 oczek przewagi Mon-Polu. Ostatnia kwarta padła łupem gości, bo na placu gry pojawiły się głębokie rezerwy. Całe spotkanie Mon-Pol wygrał jednak 89:66 (20:17, 32:21, 21:10, 16:18). Najskuteczniejszym z miejscowych był zdobywca 18 punktów Piotr Nowakowski. Dwa oczka mniej zanotował kapitan zespołu Miłosz Bieńkowski

– Z meczu na mecz zespół będzie wyglądał coraz lepiej – zapowiada trener Mariusz Błaszczyk. – Po tak dużych zmianach kadrowych zespół musi się zgrywać i właśnie tego zabrakło w poprzednich spotkaniach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz