poniedziałek, 11 lipca 2011

Wilkołaki zdemolowane

To był prawdziwy pogrom. Mierzące w awans Mustangi pokonały debiutującą w drugiej lidze futbolu amerykańskiego (PFLA II) ekipę Warsaw Werewolves 48:0. Gospodarze byli zdecydowanymi faworytami spotkania, które odbywało się na stadionie Stoczniowca przy ulicy Kolejowej i ze swej roli wywiązali się znakomicie. Dla ekipy z Płocka jest to już czwarte zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach. Drugim, obok Mustangów, zespołem, który w tym sezonie zanotował komplet wygranych, są Warsaw Spartans. I właśnie ta ekipa będzie najbliższym przeciwnikiem Mustangów. Mecz w Warszawie, zaplanowany na 23 lipca, zapowiada się ekscytująco.



Płoccy futboliści od początku meczu z wielkim animuszem zaatakowali skazywanych na porażkę zawodników z Warszawy. Dzięki świetnym akcjom biegowym Witolda Szpotańskiego i Marcina Malesy Mustangi zaliczyły dwa przyłożenia i objęły zdecydowane prowadzenie. Nie udała się wprawdzie żadna z dwóch prób przyłożenia, ale wynik po pierwszej kwarcie i tak był okazały.

W drugiej kwarcie błyszczał przede wszystkim Tomasz Łebkowski. Quarterback gospodarzy świetnie obsłużył Krzysztofa Siudzińskiego, a później sam popisał się efektownym touchdownem po 16-jardowej akcji biegowej.

W trzeciej kwarcie ekipa z Płocka doskonale spisała się w obronie. Kiedy Przemysław Solka przechwycił podanie Dawida Szurmieja, ruszył do 32-jardowej akcji biegowej, którą zakończył przyłożeniem. W ostatniej odsłonie gości dobili Łukasz Pietrzak (przyłożenie) i Jakub Szymański (podwyższenie).

Mecz z Warsaw Werewolves był popisem wszechstronności Mustangów, wśród których punkty zdobywało tym razem aż siedmiu graczy, w tym trzech grających w formacji obronnej: Przemysław Solka, Sebastian Kolasiński oraz Jarosław Garwacki.

Niezwykle interesująco zapowiada się najbliższe ligowe spotkanie Mustangów. Płocczanie 23 lipca wyjeżdżają do Warszawy, aby spotkać się z tamtejszymi Spartanami, którzy prowadzą w tabeli PLFA II dzięki lepszemu bilansowi punktowemu. Pojedynek w stolicy będzie więc dla płocczan wielkim testem ich tegorocznej formy.


Mustangs Płock – Warsaw Werewolves 48:0 (12:0, 18:0, 10:0, 8:0)
I kwarta:
6:0 przyłożenie Witolda Szpotańskiego po 8-jardowej akcji biegowej
12:0 przyłożenie Marcina Malesy po 4-jardowej akcji biegowej
II kwarta:
14:0 dwa punkty (safety) dla Mustangs po skutecznej akcji obronnej Sebastiana Kolasińskiego
22:0 przyłożenie Krzysztofa Siudzińskiego po 20-jardowej akcji po podaniu Tomasza Łebkowskiego (podwyższenie za dwa punkty Marcin Malesa)
30:0 przyłożenie Tomasza Łebkowskiego po 16-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Piotr Kuźniarek)
III kwarta:
38:0 przyłożenie Przemysława Solki po 32-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za dwa punkty Łukasz Pietrzak)
40:0 dwa punkty (safety) dla Mustangs po skutecznej akcji obronnej Jarosława Garwackiego
IV kwarta:
48:0 przyłożenie Łukasza Pietrzaka po 20-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Jakub Szymański)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza