sobota, 23 lipca 2011

Dla płocczanek słońce nie zaświeciło

Drugi dzień rozgrywanych w Płocku finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w lekkiej atletyce stał pod znakiem dominacji zawodników z województwa podlaskiego i z północnego Mazowsza, a także ciągle siąpiącego deszczu, w którym trudno było o rekordy Polski juniorów młodszych. W sobotę rozdano medale w 16 konkurencjach. Niestety nie był to dzień płocczanek, które występując w finałach dwóch konkurencji nie odegrały wielkiej roli. Może lepiej będzie w niedzielę, kiedy w finałowych biegach na 800 metrów zobaczymy kolejną trójkę płocczan. Ostatni dzień zawodów rozpocznie się tak jak poprzednie już o 9.00, biegaczy z Grodu Krzywoustego będzie można zobaczyć po 18.30, a zakończenie imprezy planowane jest już po dwudziestej.



Anna Szczutowska z MLKL Płock nie zaliczy drugiego dnia Olimpiady do udanych. Z samego rana w siąpiącym deszczu nie udało jej się zakwalifikować do finału konkursu rzutu dyskiem. W eliminacjach zabrakło jej ponad trzech metrów. Z odległością 30.64 płocczanka zajęła 19 miejsce. Mimo złych warunków atmosferycznych dwie zawodniczki w konkursie rzutu dyskiem poprawiły swoje rekordy życiowe.

Popołudniu na stadionie miejskim w Płocku pojawiło się słońce, ale nie zaświeciło dla miejscowych. W finale konkursu pchnięcia kulą Szczutowska z wynikiem 10.54 zajęła 11. miejsce. Do medalu zabrakło metra i 39 cm. Złotej medalistce konkursu, Sylwii Buńkowskiej z KS Podlasie Białystok do rekordu Polski juniorek młodszych zabrakło jednak jeszcze więcej - ponad trzech metrów. Na pocieszenie pozostaje fakt, że wśród rówieśniczek (rocznik 1995) płocczanka uzyskała czwarty wynik zawodów. Jest dobrym prognostykiem przez następnym sezonem, kiedy pozostanie w kategorii wiekowej objętej Olimpiadą Młodzieży.

Dziewiąte i dziesiąte miejsce w finale konkursu rzutu oszczepem zajęły odpowiednio Sylwia Szamel i Monika Karasiewicz z drugiego płockiego klubu lekkoatletycznego MUKS. Sylwia (również rocznik 1995) posłała oszczep o dwa centymetry dalej (39.02 m) od swojej starszej koleżanki. Obie jednak nie przekroczyły magicznej odległości 40 metrów, choć w tym roku robiły to już niejednokrotnie. Do medalu obu płocczankom zabrakło ponad sześciu metrów. Rzut oszczepem wygrała Marcelina Witek z SKLA Słupsk.

Na wysokim poziomie stał konkurs skoku wzwyż chłopców. Imponującą wysokość 201 cm zaliczył złoty medalista Olimpiady Damian Motyliński (SKLA Słupsk). Tylko 74 setnych sekundy zabrakło do rekordu Polski złotemu medaliście w biegu na 400 metrów przez płotki Tomaszowi Kołodziejskiemu z MKL 12 Jelenia Góra, który na pewno zapamięta Płock, gdyż czasem 52.74 pobił tu swój rekord życiowy. Najlepszy wynik w życiu (63.58) uzyskała w Płocku również złota medalistka biegu na 400 m przez płotki Klaudia Dobkowska (OKLA Ostrołęka).

Przysłowiowy łokieć zadecydował o złotym medalu w rzucie młotem dziewcząt. Zwyciężczyni konkursu Malwina Kopron z KS Wisła Puławy wynikiem 58.61 uzyskanym dopiero w piątej próbie pokonała drugą zawodniczkę zawodów Maję Nyks z MUKS Park Zduńska Wola i to tylko o 35 cm. 

Złote medale odebrali w Płocku w sobotę: Kacper Chłond (MKS MOS Wrocław) w ośmioboju, Marika Marlicka (KS Agros Zamość) w siedmioboju,  Patryk Ocypa (OKS Start Otwock) w pchnięciu kulą, Kacper Oleszczuk (KS Polonia Pasłęk) oraz w skoku w dal Ewa Korniluk (KS Podlasie Białystok) i Jan Paduch (LKS Narew Kurpiewski Łomża) a także w biegu na 400 m Weronika Podlaszczak (MKL Szczecin) i Patryk Dobek (SKLA Sopot). W biegu 4 x 100 m zwyciężyły sztafety MKL Toruń (kobiety) i MKS MOS Wrocław (mężczyźni).  

W niedzielę ostatni dzień najliczniej obsadzonej (800 uczestników) dyscypliny XVII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, imprezie rangi mistrzostw Polski dla roczników 1994 i 1994. Ceremonie dekoracji odbywają się po zakończeniu każdej konkurencji, ale o godz. 19.50 nastąpi wręczenie Pucharu Polskiego Komitetu Olimpijskiego dla najlepszych zawodniczki i zawodnika imprezy, a także dekoracje w klasyfikacji klubów i województw.

Wcześniej o 18.05 w finale biegu na 800 metrów wystartuje wielka nadzieja płockiej lekkiej atletyki Dominika Muraszewska z MUKS Płock.  Dziesięć minut później na tym samym dystansie w finale B pobiegnie jej klubowy kolega Michał Ciarkowski, a o 18.25 w finale A tej konkurencji będzie można zobaczyć Marcina Strusińskiego, który w piątek miał czwarty czas eliminacji.  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza