poniedziałek, 27 czerwca 2011

Srebro i brąz mistrzostw Polski LZS

Dziewczęta Nadwiślanina Płock nie spuszczają z tonu. Z mistrzostw Polski Zrzeszenia LZS rozegranych w sobotę i w niedzielę w Ostródzie przywiozły srebrny i brązowy medal w kategorii młodziczek. Wicemistrzynią Polski została Katarzyna Bagrowska, brąz wywalczyła Anna Wereszczaka, po raz pierwszy zajmując miejsce na podium imprezy rangi mistrzostw Polski. W kategorii kadetek miejsce 7-8. zajęła Aleksandra Lau, a pozycję w przedziale 13-16. Sylwia Szelkowska i dla nich lokaty te również są najwyższymi w imprezie takiej rangi. Nadwiślanin Płock zajął wysokie 6. miejsce w klasyfikacji klubów uczestniczących w mistrzostwach. Szóste miejsce było też udziałem Mazowsza w klasyfikacji województw.




Od lat mistrzostwa Polski Ludowych Zespołów Sportowych cieszą się wysoką renomą, nie brakuje w nich najlepszych tenisistów i tenisistek we wszystkich kategoriach wiekowych. I tak było przez dwa dni w Ostródzie u wrót Mazur, gdzie zmagali się młodzicy, kadeci, juniorzy i młodzieżowcy.

Obecna mistrzyni Polski młodziczek, kadrowiczka, Katarzyna Bagrowska broniła w Ostródzie tytułu mistrzyni Polski Zrzeszenia LZS z ubiegłego roku. Niestety, w finale turnieju trafiła na świetnie dysponowaną Karolinę Lalak z KS Sygnał Lublin, w dodatku zmagała się także z niedoleczoną kontuzją nogi. Mimo to złoty medal oddała dopiero po pięciu setach pełnych niesamowitych wymian piłek, decydującą partię przegrywając 11-13 po obronieniu dwóch piłek meczowych.

Przez chwilę była nadzieja, że w finałowym pojedynku wystąpią dwie zawodniczki z Płocka. Do półfinału turnieju dotarła bowiem także Anna Wereszczaka, dzięki pokonaniu w ćwierćfinale 3:0 w setach obecnej wicemistrzyni Polski młodziczek - Diany Wrzosek z MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka. Ale właśnie w tej fazie turnieju po raz pierwszy dała o sobie znać płocczankom Karolina Lalak, z którą przyszło się mierzyć Wereszczace, w przekroju całych zawodów, jedyna rywalka, która znalazła receptę na zwycięstwa z młodziczkami Nadwiślanina Płock.

W drodze do brązu 13-letnia Anna Wereszczaka (31. w ogólnopolskim rankingu młodziczek) pokonała dwie zawodniczki ze ścisłej krajowej czołówki - 3:2 w setach  koleżankę klubową Diany Wrzosek - Paulinę Stachecką (nr 7. w Polsce) i w meczu o 3. miejsce Karolinę Tokarczyk (nr 6. w Polsce) z Lits Anders Jedność Żywiec (3:1), półfinałową przeciwniczkę Kasi Bagrowskiej.   

Aleksandra Lau i Sylwia Szelkowska, choć nie zajęły tak spektakularnych miejsc, jak ich młodsze koleżanki, to ich wyniki były równie znaczącymi sukcesami w ich tenisowej karierze. Niewiele też zabrakło by miejsca te okazały się jeszcze lepsze. Decydujące mecze płockie kadetki przegrywały stosunkiem setów 2:3. Sylwia Szelkowska pokonała miedzy innymi  notowaną o ponad 100 miejsc wyżej od siebie Stellę Startek z KS Unia Lubiszyn-Tarnów (woj. lubuskie). Płocczankę zatrzymała dopiero Patrycja Drózd z Legionu Grabów Szlachecki (woj. lubelskie), zawodniczka, która w swojej karierze wygrywała już wojewódzkie turnieje klasyfikacyjne, czego Sylwia jeszcze nie doświadczyła. Ale i tak płocczanka przegrała dopiero 2:3 w setach.

Rozstawiona w turnieju z numerem 4. Aleksandra Lau dotarła aż do ćwierćfinału turnieju głównego, gdzie musiała uznać wyższość Zuzanny Woźniak z LUKS Warmii Lidzbark Warmiński, późniejszej brązowej medalistki mistrzostw. W drugim przegranym pojedynku o wejście do pierwszej szóstki zawodów płocczance zabrakło szczęścia w końcówce piątego seta gry z Patrycją Kapek z LKS Rój Żory (woj. śląskie).

Mistrzowskim turniejem w Ostródzie płocczanki zakończyły starty w sezonie 2010/2011. Po wakacjach przechodzą do starszych kategorii wiekowych, Ola i Sylwia do juniorek, Kasia i Ania walczyć będą w kategorii kadetek. Na koniec przyszła pomyślna wiadomość o kolejnym powołaniu Kasi Bagrowskiej do kadry Polski. Płocczanka tym razem znalazła się w charakterze zawodniczki rezerwowej w reprezentacji kadetek na mistrzostwa Europy, które odbędą się w lipcu w Kazaniu (Rosja).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza