piątek, 18 marca 2011

Rozniosły Gostynin

Tenisistki stołowe MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock w zaległym meczu II ligi kobiet rozgromiły w czwartek rywalki zza miedzy - UKS Alfa Gostynin 9:1. To najwyższe zwycięstwo dziewcząt Nadwiślanina na tym szczeblu rozgrywek. 

Oba zespoły mają swoje porachunki. Dwa lata temu w III lidze płocczanki dwukrotnie przegrały z rywalkami z Gostynina, potem wygrały barażowy dwumecz o wejście do II ligi, by w tym sezonie w rundzie jesiennej zremisować 5:5. W czwartek dziewczęta Nadwiślanina były bardzo zdeterminowane by w końcu odnieść przekonywujące zwycięstwo i cel swój zrealizowały.

Dzięki zdobyczy dwóch punktów dziewczęta Nadwiślanina zapewniły sobie conajmniej piąte miejsce w tabeli na koniec rozgrywek, czyli na pewno zakończą rozgrywki na wyższym miejscu niż w poprzenim sezonie, w którym były szóste. Wciąż też mają matematyczną szansę walki o wygranie ligi i awans do baraży o pierwszą ligę. Do lidera Broni Radom, która do Płocka przyjedzie w niedzielę, mają trzy punkty straty, a do trzeciego w tabeli zespołu Warmia III Lidzbark Warmiński tylko jeden punkt, jednak oba te zespoły rozegrały o jeden mecz mniej od Nadwiślanina.

Realne szanse na baraże są zatem znikome, ale pozostaje walka o medalowe miejsce w II lidze, która może zostać rozstrzygnięta w bezpośrednim pojedynku z Returnem Piaseczno, który z taką samą liczbą rozegranych spotkań ma w tej chwili dwa punkty więcej od płocczanek.

MLUKS Nadwiślanin BS Mazowsze Płock - UKS Alfa Gostynin 9:1
Punkty zdobyły - dla Nadwiślanina:
Aleksandra Lau, Sylwia Szelkowska, Katarzyna Bagrowska po 2,5; Anna Wereszczaka 1,5; dla Alfy: Lidia Durmaj 1.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza