poniedziałek, 14 stycznia 2013

Wygrana po horrorze. Mon-Pol – Apteki Arnika 88:85



Niezwykle cenne zwycięstwo zapisały na swoim koncie płockie koszykarki. W 12. kolejce pierwszej ligi podopieczne trenerów Ireneusza Jasińskiego i Michała Mrówczyńskiego pokonały we własnej hali KKS Apteki Arnika Olsztyn. Sylwia Janas i Monika Maj zapisały na swoim koncie double-double. Największą zdobyczą punktową w zwycięskiej ekipie mogła się pochwalić Iwona Szarzyńska. Aż pięć płockich koszykarek mogło pochwalić się dwucyfrowymi zdobyczami. Mon-Pol awansował na czwarte miejsce w tabeli, spychając o jedno oczko w dół swojego niedzielnego rywala.

Płocczanki zaczęły dość nerwowo. Początek pierwszej kwarty musiały więc poświęcić na gonienie swoich przeciwniczek. Na szczęście około piątej minuty Mon-Pol zaczął powoli przejmować inicjatywę, obejmując kilkupunktowe prowadzenie. Olsztynianki nie zamierzały rezygnować z walki i w końcówce tej części gry zredukowały swoją stratę z sześciu do zaledwie dwóch oczek.

W drugiej dziesięciominutówce zawodniczki z Płocka wreszcie złapały właściwy rytm gry. Dość szybko odskoczyły rywalkom na kilka oczek, ale tym razem nie pozwoliły im odrobić dystansu. Udało im się zakończyć tę część spotkania z dziesięciopunktową przewagą.

Niestety, po przerwie cała wypracowana z tak wielkim trudem różnica została roztrwoniona, chociaż zaczęło się doskonale. Miejscowe uzyskały już nawet 17-punktową przewagę. I chyba za bardzo chciały zrewanżować się za wysoką porażkę w Olsztynie, gdzie uległy różnicą 21 oczek. Zaczęły grać zbyt nerwowo, nie trafiały nawet w dogodnych sytuacjach. Doszło do tego, że to przyjezdne wyszły na prowadzenie. Do remisu doprowadziła Iwona Szarzyńska, wykorzystując jeden z dwóch rzutów osobistych.

Na początku ostatniej kwarty punktowały Iwona Szarzyńska i Joanna Domańska, ale rywalki szybko doprowadziły do remisu. Z czasem Mon-Pol zbudował sobie jedenastopunktową przewagę i wydawało się, że ma wszystko pod kontrolą. Olsztynianki i tym razem jednak pokazały lwi pazur, ambitnie walcząc o każdą piłkę. W końcówce meczu zaczęły niebezpiecznie zbliżać się do miejscowych, na szczęście na doprowadzenie do remisu zabrakło im czasu.

Aż 23 punkty zdobyła Iwona Szarzyńska. Sylwia Janas i Monika Maj do dwucyfrowych zdobyczy punktowych dołożyły również po dziesięć zbiórek.

Mon-Pol Płock – KSS Apteki Arnika Olsztyn 88:85 (22:20, 26:17, 18:29, 22:19)
Mon-Pol: Janas 12, Szarzyńska 23, Maj 15, Morawiec 13, Krzysztofik 5, Domańska 14, Sikorska 6, Wilamowska.
Apteki Arnika: Różyńska 27, Markiewicz 8, Żukowska 5, Polak 2, Minczewska 15, Ulaszewska 2, Spittal, Musijowska 22, Zajączkowska, Wichłacz 4.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza