czwartek, 30 sierpnia 2012

Kolejny medal płockiego weterana



Ponad cztery tysiące zawodniczek i zawodników wystartowało w organizowanych już po raz osiemnasty Lekkoatletycznych Mistrzostwach Europy Weteranów. W niemieckiej miejscowości Zittau wystartowała również licząca 149 osób ekipa z Polski, która wróciła do kraju z 73 medalami: 17 złotymi, 34 srebrnymi i 22 brązowymi. W gronie polskich medalistów znalazł się skoczek wzwyż z Płocka Dariusz Bednarski, który tym razem zadowolić się musiał brązowym medalem. Płocczanin startem w Niemczech zakończył tegoroczny sezon. 

Przygotowania Dariusza Bednarskiego do startu w Zittau zostały zakłócone przez kontuzję barku odniesioną podczas treningu skoczności. – Oznaczało to dla mnie cztery tygodnie bez skakania i możliwości normalnego treningu – powiedział „Sportowcowi Płockiemu” ambitny lekkoatleta-weteran. – Większość czasu spędzałem w szpitalu na zabiegach. Dlatego moje osiągnięcie z Zittau dedykuję opiekującemu się doktorowi Markowi Więckowi, fizykoterapeucie Leszkowi Rogańskiemu oraz całej załodze Szpitala Św Trójcy.

Zwycięzca zawodów w Zittau osiągnął wysokość 165 centymetrów, płocczanin tymczasem skoczył pięć centymetrów mniej. To wynik znacznie poniżej jego potencjalnych możliwości. – W normalnych warunkach, gdybym był w pełni zdrowy zaczynałbym swoje skakanie na 165 cm, czyli na wysokości, która w tym roku potrzebna była do zwycięstwa – przyznał Dariusz Bednarski. – Brązowy medal traktuję jednak jako ukoronowanie walki z cierpieniem Jestem przeszczęśliwy, a medal zdobyty w Mistrzostwach Europy dodaje mi sił do podjęcia walki po wyleczeniu barku.

Na razie jednak ambitny płocki weteran musi nieco odpocząć i poświęcić się rehabilitacji, dlatego uznał, że do końca tego sezonu musi odpuścić sobie jakiekolwiek skakanie. – Serce krwawi, bo chciałoby się jeszcze postartować – zakończył rozmowę ze „Sportowcem Płockim” Dariusz Bednarski.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza