wtorek, 6 grudnia 2011

Pierwszy orlik prawie oddany

Do zakończenia pełnego odbioru technicznego pierwszego w Płocku kompleksu boisk typu orlik zabrakło przysłowiowej fugi. Spieszący do chociaż symbolicznego otwarcia obiektu prezydent miasta Andrzej Nowakowski, tak jak planował, spotkał się jednak w poniedziałek z dyrektorami firmy wykonawcy oraz dziennikarzami w kompleksie zbudowanym w miejscu ogródka jordanowskiego przy zbiegu ulic Kilińskiego i Wyszogrodzkiej. 


- Chciałem dziś dokonać symbolicznego odbioru, ale może zrobimy to jeszcze przed świętami łącząc uroczystość z turniejem bożonarodzeniowym - powiedział do przybyłych prezydent Nowakowski.

- Wszystko zostało wykonane w wysokim standardzie z najlepszych materiałów - zapewniał Sławomir Kubisiak (na zdjęciu z prezydentem), dyrektor ds projektów firmy Polcourt Warszawa, wykonawcy pierwszego orlika budowanego przez miasto Płock. - Normalna żywotność sztucznej trawy, jaka została użyta, wynosi około dziesięciu lat. 

Jak poinformowano, kompleks przy Kilińskiego powstał w bardzo krótkim czasie. Inwestycji kosztowała 933 tys. zł i po jednej trzeciej jest finansowana przez budżet państwa, samorząd województwa i miasto Płock. Roczna konserwacja obiektu będzie kosztowała około 2-3 tys. zł. Jak zapewnił prezydent z orlika będą mogły korzystać również zorganizowane stowarzyszenia lub kluby sportowe. Nad harmonogramem wykorzystania kompleksu czuwać będzie jego opiekun - wykwalifikowany trener. 

Pierwszy w Płocku, prawie oddany do użytku, orlik składa się z dwóch boisk. Jednego do piłki nożnej i drugiego uniwersalnego, na którym można grać w siatkówkę, koszykówkę i w unihokeja. Obok znajdują się dwa drewniane kontenery - budynki mieszczące magazynek i szatnie. 

- W typowym orliku nie przewiduje się boiska do piłki ręcznej - stwierdził prezydent odpowiadając na pytanie dziennikarzy. - Ale zawsze można to przewidzieć w przyszłości. Są orliki lekkoatletyczne, może warto byśmy byli pierwszym miastem z orlikiem dla piłki ręcznej. 

Jak poinformował prezydent, miasto ubiegać się o dofinansowanie w przyszłym roku budowy dziewięciu takich kompleksów. Program rządowy "Orlik 2012", zgodnie ze swoją nazwą, kończy się jednak w przyszłym roku i dofinansowania może nie starczyć dla wszystkich.

- Mam informację, że na koniec listopada wszystkie płockie propozycje budowy dziewięciu orlików zmieściły się w liczbie planowanych kompleksów do dofinansowania w przyszłym roku. Ile będzie, tyle będziemy realizować - zapewnił jednak Andrzej Nowakowski. 

Orlikiem przy ulicy Kilińskiego zarządzać będzie Miejski Zespół Obiektów Sportowych.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza