wtorek, 25 października 2011

Znowu bez punktów


Sześć meczów i sześć porażek. Tak fatalnego początku pierwszoligowego sezonu 2011/2012 w wykonaniu rezerw Orlen Wisły nikt się chyba w Płocku nie spodziewał. Ekipa prowadzona przez trenerów Bogdana Janiszewskiego i Michała Skórskiego została przed startem obecnych rozgrywek dość gruntownie przebudowana. Widać, że młodych szczypiornistów, którzy marzą, aby w przyszłości być następcami obecnych gwiazd Orlen Wisły, czeka jeszcze wiele pracy, a płoccy fani szczypiorniaka, którzy liczą na zwycięstwa również drugiego zespołu muszą uzbroić się w cierpliwość. Na sukcesy też przyjdzie czas.



Tym razem Orlen Wisła II spotkała się w Wolsztynie z tamtejszym Wolsztyniakiem. Przez większą część spotkania gra toczyła się w myśl zasady „bramka za bramkę”. I pewnie byłaby szansa na wywiezienie z ciężkiego terenu przynajmniej jednego punktu, gdyby nie fakt, że początek meczu gospodarze wygrali 8:1. I właśnie ten fragment gry zaważył na końcowym rezultacie, który nie był korzystny dla przyjezdnych. Następnym rywalem płocczan będzie Zepter AZS UW Warszawa. Mecz zostanie rozegrany w sobotę 29 października o 12.00 w Orlen Arenie.

Wolsztyniak Wolsztyn – Orlen Wisła II Płock 35:26 (16:10)
Orlen Wisła:
Fiodor, Marciniak, Durzyński - Adamski 4, Bożek 3, Obiała 3, Kozłowski 4, Nidzgorski 6, Sarnacki 4, Miedziński 1, Tokaj 1, Lewandowski, Wojkowski, Rupp.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza