piątek, 30 września 2011

Historyczna szansa Mustangów


Na stadionie Sarmacji Będzin w sobotę 1 października o 14.30 rozpocznie się mecz futbolu amerykańskiego pomiędzy Zagłębie Steelers Interpromex i Mustangami Płock. Stawką barażowego pojedynku będzie możliwość gry w PLFA I w sezonie 2012. Do tej pory rozgrywane były cztery mecze barażowe. Tylko raz zwycięzcą była drużyna z drugiej ligi. Doświadczenie na pewno będzie atutem Hutników. Nie oznacza to jednak, że Mustangi są całkowicie bez szans.



W pierwszoligowym sezonie 2011 Hutnicy zdołali wygrać zaledwie jedno spotkanie. Wyjazdowa wygrana 7:0 z Lowlanders Białystok dała im jednak przedostatnie miejsce w tabeli i możliwość walki w barażu o uniknięcie degradacji. Białostoczanie tymczasem spadli bezpośrednio do PLFA II.

Działacze Zagłębia Steelers Interpromex przekonują, że poziom rozgrywek drugiej ligi znacząco się obniżył. – Druga liga to już nie tak silne rozgrywki, w których kilka lat temu graliśmy my, Dom-Bud Kraków Tigers czy Lowlanders. Według mnie poziom PLFA II jest o wiele niższy niż w zeszłych sezonach – powiedział Szymon Widera, prezes Zagłębia. – Żadnego rywala nie można lekceważyć, ale wiem na co nas stać i jak potrafimy grać. Jeżeli zawodnicy Steelers będą o tym pamiętać, to 1 października nie powinniśmy polec.


Gospodarze muszą jednak pamiętać, że w obecnym sezonie spisywali się bardzo kiepsko, mając przy tym wielkie problemy ze zdobywaniem punktów (27:357). Aż pięciokrotnie Steelers kończyli swe mecze z zerowym dorobkiem punktowym.

Atutem Hutników może być ich barażowe doświadczenie. W poprzednim sezonie również zajęli w PLFA I przedostatnie miejsce i musieli rywalizować z wicemistrzem PLFA II o miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mecz Steelers z 1.KFA Fireballs Wielkopolska był niezwykle zacięty i zakończył się wygraną pierwszoligowców 37:31.

Mustangi stanęły przed szansą na pierwszy w historii klubu awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jeśli jednak sztuka ta się nie powiedzie, i tak będzie można mówić o najlepszym sezonie w historii. Płocczanie wierzą jednak, że są w stanie poradzić sobie z rywalami i wywalczyć awans do PLFA I. – Kluczem do zwycięstwa będzie siła, którą niewątpliwie dysponujemy. Udało mi się tak przygotować drużynę, że nasza forma osiągnęła szczyt na ostatnie trzy mecze sezonu – powiedział trener Paweł Kęsy. – Steelers długo nie grali. Słuchając wypowiedzi płynących z ich obozu, nietrudno wyciągnąć wniosek, że Hutnicy nas lekceważą. Ale Mustangi już wygrywały mecze, w których nie były faworytem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz