piątek, 29 kwietnia 2011

Zwycięstwo w morderczej walce

W pięciogodzinnym meczu z reprezentacją Wielkiej Brytanii Piotr Jaroszewski i Tadeusz Kruszelnicki wywalczyli prawo gry o piąte miejsce w trwających w Pretorii (RPA) drużynowych mistrzostwach świata w tenisie na wózkach. Polacy pokonali rozstawioną w turnieju z numerem trzecim Wielką Brytanię 2:1. O zwycięstwie zadecydowała znakomita postawa Kruszelnickiego i optymalne rozłożenie sił z naciskiem na grę deblową Jaroszewskiego.

Płocczanin na co dzień repezentujący barwy IKT Płock zmaga się w Pretorii nie tylko z rywalami, ale także z niedoleczoną kontuzją, która mocno przypomniała o sobie podczas afrykańskiego turnieju. Po tym, jak w blisko dwugodzinnym pojedynku, jego partner z reprezentacji pokonał 2:1 w setach Davida Phillipsona i pojawiła się szansa na zwycięstwo w meczu, Jaroszewski musiał dawkować swoje siły w pojedynku z numerem 1. w reprezentacji Wielkiej Brytanii Gordonem Reidem. Po niecałej godzinie górą był Brytyjczyk, wygrywając bez straty gema, ale Jaroszewski, co ważniejsze, zachował siły na grę podwójną.

W pierwszym secie decydującego o wyniku meczu debla górą byli Brytyjczycy, ale dwa ostatnie parite były popisem wspaniałej gry reprezentantów Polski. W trzecim secie, tie-breaku, Polacy wygrali 10:5 i mogli cieszyć się ze zdobycia conajmniej szóstego miejsca w mistrzostwach świata. O piąte miejsce zmierzą się jeszcze z reprezentacją Belgii, w której grają dobrzy znajomi z płockiego turnieju Orlen Polish Open.

POLSKA - WIELKA BRYTANIA    2:1
Tadeusz Kruszelnicki - David Phillipson   3/5; 6/2; 7/5
Piotr Jaroszewski - Gordon Reid   0/6; 0/6
Piotr Jaroszewski/ Tadeusz Kruszelnicki - Marc McCarroll / Gordon Reid   3/6; 6/3; 10/5

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza