poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Mężczyźni Nadwiślanina wygrywają


Przedostatnia kolejka w ligach tenisa stołowego na Mazowszu stała pod znakiem zwycięstw trzech męskich zespołów Nadwiślanina Płock. Walcząc o zachowanie szans na utrzymanie się w drugiej lidze Nadwiślanin Wod-Przem pokonał bezpośredniego sąsiada z tabeli Waldi Trans Iława 8:2. Pewne pozostania w III i IV lidze zespoły Nadwiślanina drugi i trzeci równo pokonały rywali po 10:5. Przegranymi do zera zakończyły się eskapady męskiego zespołu Victorii Płock do KS Ożarowianka i dziewcząt z Nadwiślanina BS Mazowsze do Warmii III Lidzbark Warmiński. Nadwiślanin Słubice nie rozegrał zaplanowanego na tę kolejkę meczu.

Nadwiślanin Wod-Przem dość łatwo i gładko pokonał iławian zajmujących wyższe od płocczan miejsce w grupie spadkowej II ligi. Zwycięstwo mogło był jeszcze wyższe, ale w drugiej serii gier na zmianę wszedł obiecujący junior Nadwiślanina Piotr Lichocki i mimo bardzo walecznej i ofensywnej postawy nie dał rady pokonać rutynowanego rywala z Iławy. Punkty dla Nadwiślanina zdobyli: Sebastian Kopacki i Robert Wojnarski po 2,5 oraz Maciej Jasiński i Krzysztof Niedzielak po 1,5.

Po przedostatniej kolejce Nadwiślanin Wod-Przem zajmuje 9. miejsce - czwarte od końca, ale nie może być pewny pozostania w lidze, gdyż wciąż nie wiadomo ile zespołów będzie spadać z tej klasy rozgrywkowej. Wszystko zależy od rozstrzygnięć w pierwszej lidze centralnej i decyzji o powiększeniu, bądź nie, drugiej ligi.

Na to powiększenie ligi czeka Victoria Płock, która nie ma już matematycznych szans uchronienia się przed spadkiem, jeśli II liga pozostanie w obecnym kształcie. Po przegranej w Ożarowie Mazowieckim płocczanie są na przedostatnim 11. miejscu z trzema punktami straty do swojego niedzielnego rywala, który jest w tabeli oczko wyżej. A Victoria rozegała już wszystkie swoje mecze w tej lidze i według regulaminu rozgrywek z II ligi męskiej spadają conajmniej dwa zespoły.

W drugiej lidze kobiet już wszystko wiadomo, jeśli chodzi o dziewczęta występujące w Nadwiślaninie BS Mazowsze Płock. Zajmą na koniec rozgrywek czwarte miejsce na siedem zespołów, plasując się o dwa oczka wyżej niż w poprzednim sezonie. W ostatnim meczu sezonu zagrają u siebie z UKS Return Piaseczno. Minionej niedzieli płocczanki uległy na wyjeździe 0:10 Warmii III Lidzbark Warmiński, której bardzo zależało na wygranej do zera. Mimo wysokiego wyniku, dwa pojedynki deblowe zakończyły się dopiero po ciężkiej pięciosetowej walce. Prawdopodobnie płocczanki nie będą miały okazji zrewanżować się za tę porażkę w najbliższym czasie. Warmia mierzy w awans do pierwszej ligi i ma na to bardzo duże szanse.

W trzeciej lidze męskiej Nadwiślanin II Płock pewnie pokonał 10:5 u siebie KS ATS III Warszawa, degradując rywali do niższej klasy rozgrywkowej, a jednocześnie pomagając w utrzymaniu się w lidze Alfie Gostynin. W czwartej lidze Nadwiślanin III Płock pokonał 10:5 lidera tzw. grupy spadkowej GKS Pokrzywnica. Płocczanie tym samym zapewnili sobie prawo gry w IV lidze w kolejnym sezonie. W tej samej grupie nie odbył się zaplanowany na tę kolejkę mecz  Nadwiślanina Słubice z SPTS Pro Futuro II Łomianki.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza