niedziela, 12 maja 2013

Wisła pozostała liderem

W sobotę Wisła zremisowała 2:2 w wyjazdowym meczu z Pogonią Siedlce. Gdyby goniące płocczan Puszcza Niepołomice i Pelikan Łowicz wygrały swoje mecze (rozgrywane w niedzielę), drużyna prowadzona przez trenera Marcina Kaczmarka spadłaby w tabeli na trzecie, nie premiowane awansem do pierwszej ligi, miejsce. Na szczęście nafciarzom mocno pomogły Radomiak Radom i Garbarnia Kraków, odbierając punkty faworytom na ich własnym terenie.
Pelikan grał w Łowiczu z Radomiakiem, któremu „nie grozi” już raczej ani awans do wyższej, ani do degradacja do niższej klasy rozgrywkowej. Wydawało się więc, że gospodarze powinni spokojnie ograć swoich rywali i dzięki temu wyjść na pierwsze miejsce w tabeli.

Piękno futbolu polega jednak w dużej mierze na jego nieprzewidywalności. Potwierdziło się to na boisku Pelikana, gdzie gospodarze nie byli w stanie nic wskórać w konfrontacji z Radomiakiem. O wygranej gości decydowały bramki zdobyte przez Piotra Prędotę i Rossi Pereirę Leandro.

Garbarnia Kraków, która sprawdzała obecną formę niepołomickiej Puszczy, ma bardzo wiele do zyskania i jeszcze więcej do stracenia. Jej drugoligowy byt wisi na włosku, dlatego dla krakowian każdy punkt jest dosłownie na wagę złota.

W Niepołomicach przyjezdni zrobili wszystko, co mogli, aby wzbogacić swoje konto co najmniej o jedno oczko. A okazuje się, że mogli całkiem sporo, chociaż dwukrotnie to miejscowi obejmowali prowadzenie. W 16 minucie z rzutu karnego trafił Łukasz Popiela. Niespełna kwadrans później sędzia podyktował karnego również w drugą stronę. Tym razem skutecznym egzekutorem okazał się Mateusz Broź.

Po zmianie stron Puszcza jeszcze raz objęła prowadzenie dzięki bramce zdobytej przez Tomasza Księżyca w 62. minucie. Niepołomiczanie długo cieszyli się z prowadzenia, ale goście nie zamierzali rezygnować z walki o najmniejszą chociażby zdobycz punktową. I w 82. minucie dopięli swego, kiedy bramkarza gości zaskoczył Sebastian Leszczak.

Punkt przywieziony z Siedlec okazał się jednak niezwykle ważną zdobyczą, chociaż jeszcze w sobotę mogło się wydawać, że można raczej mówić o stracie dwóch oczek. Wisła wciąż lideruje w tabeli grupy wschodniej drugiej ligi i coraz lepiej czuje się w roli jednego z głównych faworytów do awansu.

Komplet wyników XXIX kolejki: Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Wigry Suwałki 0:0; Pogoń Siedlce - Wisła Płock 2:2 (2:0); Stal Stalowa Wola - Resovia 0:1 (0:1); Motor Lublin - Siarka Tarnobrzeg 2:0 (0:0); Puszcza Niepołomice - Garbarnia Kraków 2:2 (1:1); Olimpia Elbląg - Unia Tarnów 1:1 (0:0); Stal Rzeszów - Znicz Pruszków 0:1 (0:1); Pelikan Łowicz - Radomiak Radom 0:2 (0:1); Wisła Puławy - Concordia Elbląg 1:0 (1:0).


Czołówka tabeli:
1. Wisła Płock 53 pkt
2. Pelikan Łowicz 51
3. Puszcza Niepołomice 51
4. Wisła Puławy 45
Pelikan Łowicz ma jeden mniej rozegrany mecz


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza