poniedziałek, 30 lipca 2012

Pierwszy etap przygotowań nafciarze mają za sobą


Na drugim planie - Ivan Nikcevic
Piłkarze ręczni Orlen Wisły wrócili ze zgrupowania w Spale. W tamtejszym Ośrodku Przygotowań Olimpijskich płocczanie pracowali przede wszystkim nad siłą. Trenerów Larsa Walthera, Krzysztofa Kisiela i Artura Górala wspierał specjalista od przygotowania fizycznego Ante Bojić. Na szczęście obyło się bez poważniejszych urazów, chociaż Christian Spanne wrócił do Płocka kilka dni wcześniej niż reszta zespołu, narzekając na problemy z nogą, a kilku innych graczy miało niewielkie urazy przeciążeniowe.
Odnowa biologiczna, solanki, jacuzzi, bicze wodne i sauna – to zajęcia, które podczas ostatniego dnia zgrupowania w Spale cieszyły się największym powodzeniem wśród płockich zawodników. Trudno się jednak dziwić, skoro pobyt w tamtejszym OPO był poświęcony przede wszystkim pracy nad siłą i sprawnością motoryczną. Po powrocie do Płocka każdy z piłkarzy ręcznych – poza normalnymi treningami – będzie musiał pracować zgodnie z indywidualnym planem zajęć opracowanym przez Ante Bojicia. Chorwacki specjalista pożegnał się już z ekipą Orlen Wisły i wrócił do swojej ojczyzny.

W niedzielę nafciarze dostali dzień wolnego, a w poniedziałek rozpoczną treningi na własnych obiektach. Prawdopodobnie weźmie w nich udział również Christian Spanne, który z powodu problemów z nogą musiał wcześniej wyjechać ze Spały. Wydawało się, że nie obędzie się bez operacji. Na szczęście wiele wskazuje na to, że ingerencja chirurgiczna nie będzie jednak potrzebna.

Wśród zawodników Orlen Wisły, którzy przygotowują się do sezonu 2012/2013, nie ma jedynie Ivana Nikcevicia. Lewoskrzydłowy reprezentacji Serbii jako jedyny reprezentant płockiego klubu bierze udział w Igrzyskach Olimpijskich Londyn 2012. W swoim pierwszym meczu Serbia uległa Hiszpanii 21:26. Ivan Nikcević w tym spotkaniu trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców. We wtorek 31 lipca Serbowie zmierzą się z Chorwacją.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza