piątek, 11 maja 2012

Do Trójmiasta po trzy punkty. Oby



Arka Gdynia będzie kolejnym, niezwykle trudnym, rywalem piłkarzy Wisły w walce o pozostanie w gronie pierwszoligowców. Po remisie 2:2 w wyjazdowym meczu z KS Polkowice płocczanie utrzymali miejsce nad strefą spadkową tylko dzięki porażce Dolcanu Ząbki z Piastem Gliwice. Aby myśleć o uniknięciu degradacji drużyna prowadzona przez trenera Libora Palę nie może grac wyłącznie na remis, ale musi wreszcie zacząć wygrywać. Nawet na tak trudnym terenie, jak boisko Arki w Gdyni. Na szczęście tym razem czeski szkoleniowiec płockiego klubu powinien mieć do dyspozycji wszystkich swoich podopiecznych


Wprawdzie w Polkowicach żółtą kartką ukarany został Joao Paulo Daniel, ale był to dopiero drugi taki kartonik, który w sezonie 2011/2012 obejrzał brazylijski napastnik. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego powinien być również Piotr Petasz, który doznał niegroźnej kontuzji w pojedynku z Zawiszą Bydgoszcz i w Polkowicach trener Libor Pala dał mu odpocząć.

Gdyńska Arka na swoim boisku rozegrała w tym sezonie 15 meczów, z których wygrała siedem, zremisowała sześc, a przegrała tylko dwa. W rundzie jesiennej gdynianie wygrali w Płocku 2:0 po bramkach Piotra Kuklisa i Tomasza Jarzębowskiego. Po 30 kolejkach ekipa, której trenerem jest czeski szkoleniowiec Petr Nemec, znajduje się na ósmy miejscu w pierwszoligowej tabeli z dorobkiem 42 punktów, na który składa się dziesięć zwycięstw, dwanaście remisów oraz osiem porażek. Sobotni mecz w Gdyni rozpocznie się o 17.30.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza