piątek, 1 lipca 2011

Przez Łotwę do Moskwy


Samochodowa załoga Orlen Team Krzysztof Hołowczyc i Łukasz Kurzeja przygotowuje się do startu w arcytrudnym Silk Way Rally, który już za tydzień rozpocznie się w Moskwie. Jednym z elementów przygotowań do imprezy odbywającej się w stolicy Rosji i jej najbliższej okolicy ma być dla rajdowców jeżdżących w barwach płockiego potentata paliwowego start w w Rally Latgale, jednej z eliminacji rajdowych mistrzostw Łotwy. Rozpoczynająca się w piątek 1 lipca impreza potrwa do 3 lipca. Trasa rajdu jest zlokalizowana w okolicach miejscowości Kraslava.



Cała trasa ma 350 kilometrów, z czego 112 km to odcinki specjalne. Najkrótszy z oesów ma niespełna trzy kilometry, najdłuższy 31,5 km. Pierwszego dnia rajdowcy rywalizować będą w okolicy Kraslava, gdzie wyznaczone zostały trzy oesy, drugiego dnia rajd przeniesie się w pobliże jeziora Rezekne.

Ekipa Orlen Teamu wybiera się na Łotwę subaru imprezą N12. Dla "Hołka" będzie to ostatni sprawdzian przed Silk Way Rally, rajdem cross-country biegnącym przez bezdroża Rosji, którego organizatorem jest ASO, twórca legendarnego Rajdu Dakar

– Na Łotwie będziemy rywalizować w rajdzie płaskim, którego specyfika jest inna niż długodystansowego cross-country, niemniej jednak każdy oes pomaga odbudować wysoką formę. Najważniejszym celem jest złapanie szybkiego, rajdowego tempa. Po Dakarze nie miałem jeszcze okazji sprawdzenia się w sportowej konkurencji. Dwukrotnie byłem na pustynnych testach w Maroko, ale uznaliśmy, że warto przed tak ważnym rajdem jak Silk Way odnaleźć właściwe tempo, żeby od pierwszego odcinka ostro atakować - powiedział Krzysztof Hołowczyc przed wyjazdem na Łotwę. - Ostatnio namiastkę rywalizacji mieliśmy podczas VERVA Street Racing, na ulicznym torze w Warszawie, dwa tygodnie temu, ale trudno uznać to za wystarczający trening, a w Rosji będziemy chcieli mierzyć w najwyższy stopień podium - zapowiada najpopularniejszy polski rajdowiec.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza