środa, 13 lipca 2011

Hołek bezkonkurencyjny


Krzysztof Hołowczyc i jego pilot Jean-Marc Fortin nie mieli sobie równych na trasie trzeciego etapu Silk Way Rally. Sponsorowana przez PKN Orlen załoga jadąca samochodem BMW X3 CC przygotowanym przez X-raid wyprzedziła o prawie dwie minuty Stephana Peterhansela w Mini All 4 dostarczonym również przez ten sam zespół. Dzięki fantastycznej jeździe na trasie liczącego 589 kilometrów odcinka z Wołgogradu do Astrachania Polko-belgiski duet umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej rozgrywanej na rosyjskich bezdrożach imprezy typu cross-country.



Aż 431 kilometrów wynosiła długość odcinków specjalnych, które trzeba było przejechać podczas trzeciego dnia ścigania. Jako pierwszy wyruszył na trasę najszybszy w poniedziałek Stephane Peterhansel. Ruszył w niesamowitym tempie, uzyskując na pierwszym pomiarze czasu ponad pięciomunitową przewagę nad Krzysztofem Hołowczycem.

Po przejechaniu 244 kilometrów Francuz utkwił jednak w wydmach. Na wydostanie się z nich potrzebował ponad dziesięciu minut. Wykorzystał to Hołowczyc, wyprzedzając swojego konkurenta. Wygrał nie tylko swój pierwszy Oes w Silk Way Rally, ale i cały etap.


 – Wjeżdżając na metę byliśmy przekonani, że ponieśliśmy duże straty nawigacyjne. Okazało się, że inne załogi również miały problemy z wytyczaniem trasy. Kiedy zobaczyliśmy na wydmach Stephana, byliśmy przekonani, że coś zepsuło się w jego aucie. Później, kiedy spotkaliśmy się na ostatniej partii OSu, bardzo wymagającej i potwornie dziurawej, okazało się, że z jego Mini jest wszystko w porządku, a postój w wydmach był spowodowany błędem kierowcy. Mieliśmy ogromną satysfakcję, nawiązując z nim bezpośrednią konfrontację. To był dla nas dobry OS i bardzo cieszymy się z naszej jazdy, chociaż trasa mocno dała nam w kość – powiedział na mecie Krzysztof Hołowczyc. – Na trasie było sporo krótkich, urywających się wydm, które z pozoru wyglądają bardzo łatwo, ale bardzo obciążały organizm. Nasze BMW sprawuje się rewelacyjnie, nowy silnik, którego mapa została ponownie poprawiona, pracuje bardzo równo i dobrze oddaje moc. Mamy sporo przewagi, ale cały czas czujemy na plecach oddech goniącego Francuza i zdajemy sobie sprawę, że do mety jeszcze kilka oesów.


Klasyfikacja III etapu Wołgograd - Astrachań 589 km (OS 431 km)
1. Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin (PL/B) BMW X3 CC 5:18.33
2. Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4 Racing +1.46
3. Aleksandr Mironienko/Siergiej Lebiediew (RUS) BMW X3 CC +31.36
4. Ronan Chabot/Gilles Pillot (F) Buggy SMG +37.21
5. Stephane Henrard/Francois Beguin (B) Volkswagen Touareg +44.25
6. Wadim Niesterczuk/Laurent Lichtleuchter (UA/F) Mitsubishi L200 +1:03.38
7. Aleksandr Żełudow/Andriej Rudnickij (RUS) Nissan Frontier +1:05.53
8. Christian Lavieille/Jean-Michel Polato (F) Buggy Oryx +1:25.33
Klasyfikacja generalna Silk Way Rally
1.HOLOWCZYC (POL) 14:29:54; 2. MIRONENKO (RUS) + 01:27:42; 3. ZHELUDOV (RUS) +02:05:24; 4. PETERHANSEL (CHE) + 02:11:17; LAVIEILLE (FRA) +02:16:56;

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza