czwartek, 2 czerwca 2011

Motocyklista petrochemicznego teamu mistrzem świata


Marek Dąbrowski na trasach Rajdu Sardynii zapewnił sobie tytuł najlepszego zawodnika na świecie w klasie open trophy w motocyklowych mistrzostwach świata. Zawodnik startujący w barwach Orlen Teamu ma na tyle wysoką przewagę nad resztą stawki, że nie musi startować w zamykającym tegoroczny sezon Rajdzie Faraonów, który zostanie rozegrany w Egipcie między 1 a 9 października.


Już pierwszy odcinek Sardegna Rally Race okazał się zupełnie inny niż pozostałe rajdy z kalendarza motocyklowych mistrzostw świata. Jego specyfikę podkreślają kręte kamieniste szlaki i bardzo ciężka nawigacja. Jeżdżący w barwach Orlen Teamu Jakub Przygoński, Jacek Czachor i Marek Dąbrowski szybko jednak przystosowali się do tych warunków. Dzięki temu Kuba Przygoński już na pierwszym etapie dotarł do mety na wysokiej, siódmej pozycji w klasyfikacji generalnej. W klasie open trophy piąty był zaś Marek Dąbrowski.

Drugiego i trzeciego dnia zawodnicy ruszyli na trasę maratonu, podczas którego nie można korzystać z pomocy serwisantów i mechaników. Coraz lepiej jechał Jakub Przygoński. Małe problemy z nawigacją miał wprawdzie Marek Dąbrowski, ale zdołał utrzymać swoje miejsce w klasie open trophy.

Przedostatni etap nie przyniósł radykalnych zmian w czołówce. Kuba Przygoński wciąż plasował się na piątym miejscu w generalce. Tą samą lokatę w open trophy zajmował Marek Dąbrowski. Natomiast Jacek Czachor zdołał awansować na jedenastą lokatę.

Ostatni etap wyścigu to przede wszystkim niezwykle uważna jazda Marka Dąbrowskiego, który pilnował wywalczonego wcześniej piątego miejsca. Na mecie okazało się, że zdołał awansować nawet o jedną pozycję i dzięki temu po zakończeniu rajdu mógł już cieszyć się z mistrzostwa świata w open trophy. Dzięki temu w Rajdzie Faraonów Dąbrowski pojedzie motocyklem klasy 450 ccm, szykując się w ten sposób do startu w Rajdzie Dakar 2012.

Jakub Przygoński wywalczył na Sardynii piąte miejsce i zarobił 16 punktów, dzięki czemu umocnił się na drugim miejscu w klasyfikacji mistrzostw Świata w klasie 450 ccm. Liderem pozostaje Helder Rodrigues. Jacek Czachor był w Rajdzie Sardynii jedenasty i spadł z trzeciego miejsca w generalce, wyprzedzony przez Marka Comę.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza