sobota, 30 kwietnia 2011

Kwidzyn rozjechany w 10 minut

Orlen Wisła Płock prowadzi 2:0 z MMTS Kwidzyn w półfinałowej rywalizacji fazy play-off PGNiG Superligi piłki ręcznej mężczyzn. W drugim meczu rozegranym w sobotę w Płocku siódemka "Nafciarzy" rozjechała gości już w pierwszych dziesięciu minutach. Kwidzynianie bramkę zdobyli dopiero w 13. minucie, kiedy Wisła prowadziła już 9:0. Do przerwy goście tylko pięciokrotnie umieścili piłkę w bramce Wisły, której zawodnicy zdobyli w tym czasie aż 18 goli.

Płocczanie w przeciwieństwie do piątkowego starcia rozpoczęli mecz bardzo uważnie. Choć nie obyło się bez niedokładności, znów w wykonaniu Arkadiusza Miszki, to dzięki świetnej postawie w obronie, skutecznym interwencjom Mortena Seiera i wyśmienitej pracy całej pierwszej siódemki w ofensywie, z minuty na minutę "Nafciarze" powiększali prowadzenie. Rej w przechwytywaniu piłek wodzili właśnie Miszka (jakby chciał się zrehabilitować za niedokładne zagrania z początku meczu) i Joachim Backstrom po drugiej stronie boiska. 

W drugiej połowie trener Lars Walther oddał miejsca na polu gry młodym zawodnikom Wisły, którzy nie zawiedli, choć goście mogli się poszczycić wygraniem tej odsłony 15:14. W końcówce spotkania znów czerwony kartonik zarobił Zbigniew Kwiatkowski. Tradycyjnie już praca sędziów w Orlen Arenie nie spotkała się z entuzjazmem płockich kibiców.  

Orlen Wisła Płock - MMTS Kwidzyn 32:20 (18:5)
Sędziowali:
Jakub Tarczykowski i Andrzej Rajkiewicz
Orlen Wisła: Seier, Dudek - Kuzelev 2, Backstrom 7, Dobelsek 1, Twardo 1, Kavas 4, Miszka 10,  Kwiatkowski, Chrapkowski 5, Samdahl, Wiśniewski, Syprzak 1, Paczkowski, Kuptel, Mokrzki 1.
MMTS: Suchowicz, Jedowski -  Orzechowski 4, Krieger 5, Kostrzewa 1, Adamuszek 4, Waszkiewicz 3, Peret 1, Seroka, Cieślak 1, Nogowski, Pacześny, Rosiak,  Łangowski, Rombel 1,

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz